Wariacje Adama Nawałki ...
.Polska - Irlandia 0:0
Żółte kartki: Polska - Michał Pazdan; Irlandia - John O'Shea.
Polska: Wojciech Szczęsny - Piotr Celeban, Łukasz Szukała, Marcin Kowalczyk, Adam Marciniak - Michał Pazdan, Krzysztof Mączyński (59. Tomasz Jodłowiec) - Piotr Ćwielong (80. Paweł Olkowski) , Jakub Błaszczykowski (89. Marcin Robak), Waldemar Sobota (80. Tomasz Brzyski) - Robert Lewandowski (59. Łukasz Teodorczyk).
Irlandia: David Forde - Stephen Kelly, Sean St Ledger (32. John O'Shea), Marc Wilson (76. Glenn Whelan), Stephen Ward - Jonathan Walters, James McCarthy (62. Alex Pearce), Paul Green, Aiden McGeady (62. James McClean) - Anthony Stokes (68. Kevin Doyle), Shane Long (73. Wes Hoolahan).
Sędziował: Richard Trutz (Słowacja). Widzów: 31 094.
Pierwsza połowa nie była pięknym widowiskiem. Irlandczycy skupiali się na tym, żeby nie stracić bramki, od czasu do czasu wyprowadzali niezbyt groźne kontry. Polacy mieli problemy z narzuceniem swojego stylu gry i pokazaniem, że potrafią konstruować dokładne, zakończone strzałem akcje. Brakuje sytuacji podbramkowych, trzeba przyznać, że murawa w Poznaniu jest fatalna. Polacy prezentują się lepiej niż w spotkaniu ze Słowacją, ale wciąż nie mogą przełamać strzeleckiej niemocy. Słabo spisuje się Robert Lewandowski, który przed przerwą kilka razy bardzo łatwo dał sobie odebrać piłkę. Kilka razy groźnie zaatakowali Irlandczycy. Najlepszą okazję po wrzutce z rzutu rożnego miał Kelly, ale nieczysto trafił głową w piłkę.
Po przerwie obraz gry zupełnie się nie zmienił. Polacy chcieli, ale zwyczajnie nie potrafili. Kilka razy zerwał się Błaszczykowski, który widząc, co się dzieje, próbował sam minąć wszystkich obrońców. Niestety bezskutecznie. Golem tak naprawdę nie pachniało ani przez moment, choć między 63., a 67. minutą Polacy stworzyli sobie dwie okazje.
Polacy zagrali lepiej niż ze Słowacją, ale nie stworzyli sobie żadnej stuprocentowej sytuacji. Biało-Czerwoni nie potrafią zdobyć gola od czterech spotkań. Bezbramkowy remis z Irlandią raczej nie napawa optymizmem przed kolejnymi starciami.
Po raz kolejny nie zawiedli tyko KIBICE których na meczu było ponad 31 tys.
Polacy kończyli mecz z... ośmioma obrońcami w składzie. Z ławki po przerwie weszli Paweł Olkowski, Tomasz Brzyski (zajęli miejsca na bokach pomocy) oraz Tomasz Jodłowiec (defensywny pomocnik). Roberta Lewandowskiego zmienił Łukasz Teodorczyk, ale nie pokazał więcej od słynniejszego kolegi.
Polacy kończyli mecz z... ośmioma obrońcami w składzie. Z ławki po przerwie weszli Paweł Olkowski, Tomasz Brzyski (zajęli miejsca na bokach pomocy) oraz Tomasz Jodłowiec (defensywny pomocnik). Roberta Lewandowskiego zmienił Łukasz Teodorczyk, ale nie pokazał więcej od słynniejszego kolegi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz