Dzień dobry Soczi: medalowe żniwa Polaków? OBY !!!
Sobota może okazać się dla Polaków najbardziej obfitującym w medale dniem zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi. Nadzieje na powiększenie dorobku białoczerwonych wiązać będziemy przede wszystkim z występem Justyny Kowalczyk na 30 km stylem dowolnym oraz kobiecej i męskiej drużyny panczenistów.
NASZA KRÓLOWA ŚNIEGU ..... szansa na kolejny olimpijski medal trzymajmy mocno kciuki za Justynę start kobiecego maratonu dziś o 10:30

O 14:30 na lodzie w Adler Arenie pojawią się polskie panczenistki. Ich rywalkami w półfinale wyścigu drużynowego będą Rosjanki - siódma ekipa igrzysk w Vancouver. Biało-czerwone w składzie: Katarzyna Bachleda-Curuś, Luiza Złotkowska i Natalia Czerwonka pokonały w ćwierćfinale Norweżki. Z kolei ich rywalki okazały się lepsze od Kanadyjek. W zależności od wyniku pojedynku z gospodyniami Polki wystartują jeszcze w finale lub wyścigu o trzecie miejsce.
Takiej niepewności nie mają już panowie, którzy w piątkowym półfinale wyraźnie przegrali z Holendrami. Zbigniewa Bródkę, Konrada Niedźwiedzkiego i Jana Szymańskiego czeka już tylko walka o brązowe medale. Aby powtórzyć osiągnięcie z ubiegłorocznych mistrzostw świata w Soczi, biało-czerwoni będą musieli pokonać Kanadyjczyków, wśród których czołową rolę odegrać powinien Denny Morrison - srebrny medalista z Soczi na 1000 m i brązowy na 1500. Początek męskich finałów o godzinie 14:51.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz