niedziela, 23 lutego 2014

KOMENTARZE EKSPERTÓW PO LOSOWANIU eliminacji do ME w piłce nożnej w 2016 roku we Francji.
Polskę w Nicei reprezentowała bardzo mocna delegacja na czele z selekcjonerem Adamem Nawałką, Prezesem Zbigniewem Bońkiem, Wiceprezesem Markiem Koźmińskim, Sekretarzem Generalnym Maciejem Sawickim oraz Dyrektorem Reprezentacji, Tomaszem Iwanem. Prezentujemy pierwsze komentarze na gorąco!
Prosto z Nicei: Nawałka, Boniek, Koźmiński, Sawicki, Iwan
Adam Nawałka, selekcjoner Reprezentacji Polski:
Nie nastawialiśmy się na listę życzeń, a ze spokojem oczekiwaliśmy na wynik losowania. Pierwszą refleksją jest oczywiście to, że faworytem naszej grupy są Niemcy, a szanse pozostałych drużyn są z pewnością wyrównane. Los chciał tak, że o punkty zagramy z reprezentacjami, z którymi będziemy mierzyć się niedługo towarzysko, czyli ze Szkocją oraz Niemcami. Wcześniej graliśmy zaś z Irlandią. Wszyscy w naszej grupie mają szanse na awans do turnieju głównego. Trzeba wierzyć we własne umiejętności i poprzeć je ciężką pracą. Mamy już logistycznie ułożony plan przygotowań do eliminacji mistrzostw Europy 2016.
Zbigniew Boniek, Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej:
Losowanie, jak losowanie – mogło być lepiej, ale i gorzej. Nie ma co ukrywać, że niekwestionowanym faworytem naszej grupy są Niemcy. Trafiliśmy również na dwie drużyny, które preferują siłowy futbol, czyli Szkocję i Irlandię. Uważam, że dobrze będzie nam się z nimi rywalizowało, mamy przewagę w grze technicznej. Mniemam, że właśnie z tymi reprezentacjami będziemy walczyli o awans. Jesteśmy zadowoleni, ale Niemcy, Irlandczycy i Szkoci również, więc coś tu jest nie tak (śmiech). Pamiętajmy tylko, że losowanie to dopiero początek. Eliminacje zaczniemy na boisku i w każdym meczu musimy dać z siebie wszystko, walczyć o zwycięstwo.
20140223CSLG0039
Marek Koźmiński, Wiceprezes PZPN:
Jeśli na tym poziomie można już być zadowolonym, to powiedzmy, że jestem. Trafiliśmy na drużyny, które są – może poza Niemcami – w naszym zasięgu. Z futbolową potęgą też jednak należy spróbować się zmierzyć. Jeśli się uczyć i poprawiać swoją grę, to właśnie dzięki grze z najlepszymi.

Maciej Sawicki, Sekretarz Generalny PZPN:
Jestem zadowolony, ponieważ z każdym możemy wygrać. Z Niemcami nam się to jeszcze w historii nie udało, ale właśnie teraz możemy to uczynić po raz pierwszy. Przypadek tak zrządził losem, że w grupie będziemy walczyć o punkty z reprezentacjami, z którymi gramy teraz towarzysko, ponieważ niedawno zmierzyliśmy się z Irlandią, a przed nami spotkania ze Szkocją i Niemcami.
20140223CSLG0032
Tomasz Iwan, Dyrektor Reprezentacji Polski:
Chyba raczej jesteśmy zadowoleni. W dzisiejszym futbolu nie ma jednak łatwych przeciwników. Tak, jak powiedział prezes Boniek, dobrze powinno nam się grać z Irlandią i Szkocją, ponieważ to drużyny, które grają siłowo. Łatwiej mierzyć nam się z takimi, niż z drużynami dobrze grającymi technicznie. Teraz musimy wyjść na boisko i walczyć o trzy punkty w każdym spotkaniu. Bądźmy dobrej myśli.
23.02.2014
Reprezentacja Polski w grupie D eliminacji mistrzostw Europy 2016 zmierzy się z Niemcami, Irlandią, Szkocją, Gruzją oraz Gibraltarem. O wynikach losowania i reprezentacji Niemiec, naszym najsilniejszym rywalu, porozmawialiśmy z Dyrektorem Sportowym PZPN, Stefanem Majewskim. 
Majewski: Nie możemy opierać się na szczęściu
Naszymi rywalami w grupie D będą Niemcy, Irlandia, Szkocja, Gruzja i Gibraltar. Czy jest Pan zadowolony z losowania?
Uważam że jest to dobra grupa. Chcieliśmy wylosować bardzo mocny zespół, który będzie faworytem i zabierze punkty naszym rywalom. Jeśli nasz plan się powiedzie, to Niemcy wygrają z naszymi bezpośrednimi konkurentami do awansu. Jeśli jednak coś pójdzie dla nich nie tak i potkną się na którymś z rywali, to i tak powinniśmy poradzić sobie z innymi drużynami w grupie. Irlandia, Szkocja jak i Gruzja, są w naszym zasięgu. Myślę, że mamy spore szanse na awans.

Jaka była Pana wymarzona grupa?
Nie miałem takiej. Jedyne, na co liczyłem, to łut szczęścia, który zawsze jest potrzebny w takich sytuacjach. Nie możemy jednak opierać się jedynie na szczęściu. Żeby awansować na mistrzostwa Europy, trzeba być mocnym. Liczę na to, że pokażemy, że zasługujemy na wyjazd do Francji.

Szczególnie z Niemcami będzie nam trudno. Na ostatnich trzech mundialach zdobywali medale, a w 2008 i 2012 roku dochodzili co najmniej do półfinałów mistrzostw Europy.
Niemców można nazwać reprezentacją turniejową. W ich drużynie nastąpiła zmiana pokoleniowa. Jeszcze w 2003 roku występowało w niej tylko dwóch zawodników poniżej 23 roku życia. Później liczba młodzieżowców zwiększyła się do 6-7. Niemieccy trenerzy postawili na młodzież, co w ostatnich latach przyniosło im sukcesy. Naszym trenerom przedstawiamy szkolenie w Niemczech jako wzór. Zmieniono tam cały system, na którym chcemy się obecnie wzorować.

Wielu naszych reprezentantów gra w Bundeslidze. Polacy co raz bardziej interesują się ligą niemiecką.
Bundesliga przez ostatnie lata bardzo rozwinęła się pod kątem sportowym i biznesowym. Wiele osób uważa ją za najsilniejszą ligę w Europie. Na pewno fakt, że wielu naszych kadrowiczów gra w Niemczech, może im pomóc. Nasi zawodnicy bardzo dobrze znają się z kolegami z kadry Niemiec, co może pozytywnie wpłynąć na atrakcyjność rywalizacji. Starcia z Niemcami niewątpliwie będą bardzo emocjonujące i dostarczą widzom ogromnych wrażeń.

Z Irlandią zmierzyliśmy się niedawno w Poznaniu. Z kolei niedługo zagramy dwa towarzyskie mecze z naszymi grupowymi rywalami – ze Szkocją w Warszawie oraz Niemcami w Hamburgu.
Może to jest właśnie ten łut szczęścia, o którym mówiłem. Analiza towarzyskich meczów, które rozegraliśmy, bądź rozegramy w najbliższym czasie, powinna być znakomitym materiałem szkoleniowym dla trenera Adama Nawałki przed startem eliminacji. Mam nadzieję, że pomoże to biało-czerwonym lepiej poznać rywali, z którymi zmierzą się już niedługo o punkty.

O reprezentacji Szkocji porozmawialiśmy z Maciejem Żurawskim, 72-krotnym reprezentantem Polski i byłym napastnikiem Celticu Glasgow. 
– Wylosowaliśmy Szkocję i jest to ciekawy przypadek, ponieważ 5 marca zagramy z podopiecznymi trenera Gordona Strachana w spotkaniu towarzyskim. Z własnego doświadczenia wiem, że inaczej się podchodzi do takich potyczek. Oczywiście każdy daje z siebie sto procent, ale są to często spotkania bez obciążenia psychicznego. Inaczej wygląda sytuacja w meczu o punkty, gdzie pojawia się stres i odpowiedzialność za wynik – powiedział Maciej Żurawski.
0000015b10
– Generalnie jestem zadowolony z losowania, bo na papierze grupa wygląda naprawdę nieźle. Można byłoby powiedzieć, że w grupie D zagrają Niemcy, Polska i reszta. Ale rzeczywistość jest inna, bo Szkocja i Irlandia na pewno będą się liczyć w wyścigu o awans. Nie zapominajmy też o Gruzinach, którzy w meczach u siebie są trudnym przeciwnikiem. Wszystkie zespoły są w naszym zasięgu, ale należy podejść do tej grupy z dystansem. Jeśli damy z siebie wszystko, w meczach eliminacyjnych mistrzostw Europy powinno być dobrze – podsumował były reprezentant Polski. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz