KOREA Płd _BELGIA
Korea zmarnowała szansę. Vertonghen za trzy!
Przez całą drugą połowę Korea grała z przewagą zawodnika, po czerwonej kartce dla Stevena Defoura. Nie potrafiła jednak wykorzystać tego atutu i przegrała z Belgią 0:1 (0:0) po golu Jana Vertonghena. Rywalem jego zespołu w 1/8 finału będą Stany Zjednoczone.
Marc Wilmots: moi zawodnicy są naprawdę głodni sukcesu
Belgowie na pewno nie zachwycili w fazie grupowej, ale kończą rywalizację z kompletem punktów. Na koniec walki w grupie H kandydat na "czarnego konia" turnieju wygrał z Koreą Południową 1:0 (0:0). W związku z tym zwycięstwem oczywiste jest, że znacznie lepsze nastroje po spotkaniu panowały w obozie drużyny, która zapewniła sobie awans z kompletem zwycięstw.Najważniejsze, że zakwalifikowaliśmy się do kolejnej rundy. To jest wspaniałe, że znaleźliśmy się w fazie pucharowej mistrzostw świata. Dla graczy, którzy dopiero dzisiaj zagrali było to bardzo ważne doświadczenie. Wiedzieliśmy doskonale, że wszystkie spotkania, jakie nas czekają w Brazylii będą bardzo trudne. Ale nawet z dziesięcioma piłkarzami na murawie potrafiliśmy stwarzać okazje. Moi zawodnicy są naprawdę głodni sukcesu - powiedział po meczu radosny Marc Wilmots, selekcjoner reprezentacji Belgii.- To jest szczególny moment w mojej karierze. Nie tylko awansowaliśmy do następnej rundy, ale i udało mi się strzelić bramkę. To coś niesamowitego - dodał gracz Belgów, Jan Vertonghen.Znacznie inny klimat panował po meczy z ekipie Koreańczyków. Trener azjatyckiej ekipy nie ukrywał zawodu, ale powstrzymywał się od ocen. - Bardzo trudno mi teraz ocenić piłkarzy. Popełniliśmy wiele błędów. Myślę, że wszyscy zawodnicy dali z siebie, co mogli w trakcie tego turnieju. Biorę winę za ten rezultat na siebie. Graliśmy całkiem nieźle i mieliśmy szanse na strzelenie bramki, ale tak się nie stało. Kiedy Belgowie zaczęli grać w dziesiątkę, sytuacja się zmieniła. Niestety zamiast na ofensywie, skoncentrowaliśmy się bardziej na rozgrywaniu w środkowej części boiska. Teraz nie chcę podejmować decyzji, o mojej przyszłości zadecyduję w późniejszym terminie - przyznał, kończący swoją historię z MŚ w Brazylii, Hong Myung-bo.
ALGIERIA_ROSJA

Zwycięski remis Algierii. Rosja poza turniejem

Zwycięski remis Algierii. Rosja poza turniejem
Waleczna Algieria jedną z rewelacji mundialu. Pustynne Lisy zremisowały 1:1 (0:1) z Rosją w meczu grupy H i po raz pierwszy w historii zagrają w drugiej fazie finałów mistrzostw świata. W 1/8 finału zmierzą się z Niemcami. Sborna pożegnała się z turniejem, a kolejny fatalny błąd popełnił bramkarz Igor Akinfiejew.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz