Podsumowanie 17 kolejki spotkań w IV lidze.
Jaka była ta kolejka ?Czym nas zaskoczyła ?Kto odpalił a kto dał kompletnie ciała ...odpowiedzi na te pytania poniżej...
Wszystkie spotkania dostarczyły kibicom jak zawsze dużo emocji i sportowych wrażeń ...
Oskar Przysucha - Sparta Jazgarzew 0:0
.Na pierwszy ogień bierzemy spotkanie w Przysusze gdzie lider tabeli , mistrz jesieni OSKAR podejmował solidny zespół Sparty Jazgarzew .... Licznie zgromadzona publiczność w sile ok. 230 osób była świadkami całkiem dobrego widowiska i choć nie padła żadna bramka to nudy nie było. Optyczna przewaga gospodarzy nie przełożyła się na zbyt wiele konkretnego jeden punkt bardziej cieszy gości niż gospodarzy, bowiem ich pupile chcieli zwycięstwem zakończyć tę jakże dla nich wspaniałą rundę ...Pierwsze miejsce Oskara to największe zaskoczenie in plus tej rundy ,a czy stać ich na awans .....zobaczymy wszak przed nimi 17 spotkań rundy rewanżowej i różnie to może jeszcze się ułożyć ....
KS Raszyn - Ożarowianka Ożarów Mazowiecki 2:2
Bramki: Daniel Rosiński 60 (asysta Piotr Wrzeszcz) i 80 (bez asysty) - Bartłomiej Pomarański 20 (rzut karny za faul na Kamilu Melichu), Paweł Jabłoński 90 (rzut wolny)
Mega gorące spotkanie obie ekipy za wszelką cenę chciały je wygrać ....masa ostrych spięć elektryzowała tak samych zawodników jak i kibiców . Pod ogromną presją z obu stron był arbiter tego spotkania pan Daniel Maciejewski z Pionek ....co by nie gwizdnął to od razu raban ....starał się zapanować nad wydarzeniami na boisku ale i tak doszło przepychanki między zawodnikami obu drużyn ....( wszystko jak na załączonym obrazku widać na zdj.z meczu ) Mała wojenka zakończyła się podziałem punktów .Ale zapewne nikt do końca nie jest z tego zadowolony.....bo każdy z zespołów liczył na trzy punkty dla siebie .
KS Konstancin - Mazur Karczew 0:0
Kolejny remis odnotowaliśmy w Konstancinie gdzie trzeci zespół w tabeli przed tą kolejką miejscowy Ks walczył z dobrze spisującym się ostatnio Mazurem....remis uznajemy za sukces gości a ich bohaterem bramkarz SAK który to w doliczonym czasie gry obronił rzut karny ....tak więc mogło być różnie wygrana gospodarzy,porażka gości ....a skończyło się remisem.....widać tak miało być ?!
Ostry trening strzelecki urządzili sobie piłkarze Energii na boisku w Zwoleniu....gospodarze zawiedli totalnie swoich kibiców ....mecz do jednej bramki ....zwycięstwo gości mogło być jeszcze okazalsze ale Eugeniusz Kołodziejczyk zmarnował rzut karny który obronił Matysiak bramkarz Zwolenianki ...gospodarze dali ciała po całości ....może uda zrehabilitować im się w spotkaniu z Wilgą ,ono jeszcze pozostało do rozegrania tej jesieni ....
Co do odpowiedzi na postawione pytania to cała kolejka była pechowa dla gospodarzy tylko jedna wygrana ,cztery remisy,cztery zwycięstwa gości ....łącznie ze spotkaniem rozegranym wcześniej w Szydłowcu gdzie nasza drużyna uległa 0-1 Mszczonowiance....niespodzianek nie było ....odpalili piłkarze Energii ....awans na trzecie miejsce w tabeli.....negatywna postawa Zwolenianki która zmierza z powrotem nieuchronnie do ligi Okregowej .....
Victoria Sulejówek - Znicz II Pruszków 1:1
Bramki: Grzegorz Krystosiak 79 (rzut karny po faulu na Sebastianie Iwanickim) - Paweł Czarnecki 33 (rzut karny)
Na dokładkę jeszcze jeden remis , ale jak najbardziej sprawiedliwy.....a dlaczego ano dla tego ...w pierwszej połowie stroną przeważającą był zespół gości i to on zdobył prowadzenie z rzutu karnego...ale gospodarze grali do końca i ich starania zostały nagrodzone oni również zdobyli bramkę z rzutu karnego..była 79 minuta i do końca jeszcze trochę czasu wiec oba zespoły dążyły do strzelenia zwycięskiej bramki choć okazje ku temu były zawodziła skuteczność i to spotkanie skończyło się własnie takim wynikiem 1-1 .
Zwolenianka Zwoleń - Energia Kozienice 1:7
Bramki: Rafał Gil 75 (bez asysty) - Wojciech Nowocień 14 (asysta Bartosz Zawadzki), 35 (głową, asysta Łukasz Szary) i 63 (asysta Eugeniusz Kołodziejczyk), Damian Stanisławski 39 (asysta Andrzej Kalinka), Daniel Ciupiński 62 (rzut karny za faul Pawła Kopcia na Danielu Ciupińskim) i 90 (asysta Eugeniusz Kołodziejczyk), Eugeniusz Kołodziejczyk 88 (asysta Wojciech Kupiec)Ostry trening strzelecki urządzili sobie piłkarze Energii na boisku w Zwoleniu....gospodarze zawiedli totalnie swoich kibiców ....mecz do jednej bramki ....zwycięstwo gości mogło być jeszcze okazalsze ale Eugeniusz Kołodziejczyk zmarnował rzut karny który obronił Matysiak bramkarz Zwolenianki ...gospodarze dali ciała po całości ....może uda zrehabilitować im się w spotkaniu z Wilgą ,ono jeszcze pozostało do rozegrania tej jesieni ....
Okęcie Warszawa - Żyrardowianka Żyrardów 0:4
Bramki: Damian Majek 21 (asysta Sylwester Płacheta), Sylwester Płacheta 34 (asysta Maciej Obrębski), Piotr Wójcik 45 (asysta Sylwester Płacheta) i 70 (asysta Tomasz Młynarski)
Wynik który kompletnie nie jest zaskoczeniem dla nikogo zwłaszcza jego rozmiar.....gospodarze grali nie o punkt.....ani tym bardziej o punkty ....tylko o jak najniższą porażkę ....strasznie żal mi było będąc na tym spotkaniu tych najwierniejszych sympatyków Okęcia ...ich pupile po prostu nie mogli wymienić kilku podań między sobą , by nie powiedzieć trzech....co i rusz gdy zdobyli trochę terenu to kończyło się to wszystko stratą z ich strony....a goście całkowicie zamkneli gospodarzy w hokejowym zamku ....gra toczyła się tylko na jednej połowie ....połowie Okęcia ....koszmarnie jednostronne spotkanie .....mimo 15 porażek Okęcie gra dalej i chwała im za to oby dotrwali do końca sezonu....a ich młodym piłkarzom przyda się doświadczenie zdobyte na tym poziomie rozgrywek w walce w kolejnym sezonie ale nie w IV lidze ale w lidze okręgowej ....
Mazowsze Grójec - Orzeł Wierzbica 1:0
Bramka: Guyguy Pierre Ndakiza 69 (asysta Mateusz Podgórski)
Faworytem spotkania było Mazowsze i faworyt nie zawiódł ....zgarniając komplet punktów ale nie bez trudu bowiem Orzeł zagrał niezwykle ambitnie ....ale za ambicje nikt punktów nie przyznaje przed gośćmi nie zwykle trudna praca zimą ....potrzeba wzmocnień by pozostać w gronie czwartoligowców na kolejny sezon....Zresztą to dotyczy również gospodarzy,po początkowych sukcesach z kolejki na kolejkę obniżali loty i dobrze dla nich że teraz przerwa bo kto wie jak by to dla nich się skończyło ...a tak w miarę dobre miejsce w ligowej tabeli ...
Hutnik Warszawa - Wilga Garwolin 0:3
Bramki: Arkadiusz Zalewski 6 (bez asysty), Łukasz Puciłowski 85 (asysta Michał Kępka), Michał Kępka 87 (asysta Karol Zawadka)
Nie tak wyobrażali sobie zakończenie rundy Fani Hutnika ich pupile zagrali dziś słabo i wyraźnie ulegli Wildze nie bez wpływu na ich postawę miał fakt że za drugą żółtą kartkę boisko w 65 minucie musiał opuścić ich obrońca Piątek....Mecz wyjątkowo im się jednak nie ułożył bowiem bramka stracona już w 6 minucie ustawiła przebieg spotkania ....chcieli oni szybko odrobić straty i co i rusz nadziewali się na kontry gości a w to im graj było w tym meczu....Hutnicy po tum meczu w minorowych nastrojach bo dziś przegrali ale weselej zrobi im się gdy zobaczą tabelę ich miejsce jest naprawdę niezłe ....są przecież beniaminkiem więc jest Ok.....a Wilga ma do rozegrania jeszcze spotkanie w Zwoleniu jeśli wygra to też może być zadowolona ze swojej zdobyczy wszak całą rundę gra na wyjeździe więc i tak nie jest z nią źle .....Co do odpowiedzi na postawione pytania to cała kolejka była pechowa dla gospodarzy tylko jedna wygrana ,cztery remisy,cztery zwycięstwa gości ....łącznie ze spotkaniem rozegranym wcześniej w Szydłowcu gdzie nasza drużyna uległa 0-1 Mszczonowiance....niespodzianek nie było ....odpalili piłkarze Energii ....awans na trzecie miejsce w tabeli.....negatywna postawa Zwolenianki która zmierza z powrotem nieuchronnie do ligi Okregowej .....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz