TYLKO JEDEN ZAMIAST TRZECH ?!
ZNICZ II PRUSZKÓW_SZYDŁOWIANKA SZYDŁOWIEC
Żółte kartki: P. Janik, Turczyk, Wieczorek (Szydłowianka)
Czerwona kartka: Pielak (Znicz, 43′), Wieczorek (Szydłowianka, 83′)
Znicz: Pazdan – Pielak, Gudelski, P. Czarnecki, Baranowski – Kopciński, Knyziak, Dobosz, Kubicki – Muszyński (56′ Kraska), Barzyc (83′ Pastusiak)
Szydłowianka: Wieczorek – Biela, M. Kobylarczyk, Jakubczyk, P. Janik (85′ Osobiński) – P. Kobylarczyk (74′ Łaciak), Drożdżał, Czarnota, Turczyk – Miller, K. Czarnecki
Cóż lepszy Rydz niż nic tak powiadają ,ale powiedzmy sobie szczerze ze ten wynik wcale nie satysfakcjonuje ani nas ani gospodarzy tego spotkania .Obie ekipy potrzebowały dziś zgarnąć trzy oczka .Gospodarze walczą o utrzymanie a My no cóż o dotrzymanie kroku czołówce ...i może po cichu o awans ...tego chcieli by kibice ...?! Niestety nie pozwala na to klubowa kasa ale może kto to wie .Samo spotkanie zaczęło się z 10 minutowym opóźnieniem trochę zawalili sprawę działacze Znicza .Pierwsza połowa rozpoczyna się planowo nasi od razu rzucają się na rywala i w 2 minucie notujemy dobrą sytuację na zdobycie gola ,ale gospodarzy ratuje wybicie piłki w pole przez Gudelskiego...nie mija kilka minut i to gospodarze budują atak na naszą bramkę ..Kubicki odrywa Bielę ale nikt nie przecina jego dośrodkowania i na nasze szczęście wynik nadal 0-0....My nie pozostajemy dłużni i po świetnym wznowieniu gry przez Pawła Wieczorka , w dobrej sytuacji Miller ale nieczysto trafia w piłkę i wszystko kończy się na strachu gospodarzy .W 17 minucie Kubicki znowu szaleje a ponownie nie daje mu rady Biela i uderza z ostrego kąta metr obok słupka ...Tak więc jak widać trwała ostra wymiana ciosów ....25′ zejście Baranowskiego do środka i świetne podanie do Kubickiego, ale ten trafia w środek bramki z 18 metrów....26′ odpowiedź naszego zespołu, Miller minimalnie niecelnie uderza w dobrej sytuacji po zgraniu Bieli....32′ po dośrodkowaniu Kubickiego głową uderza Muszyński....W końcówce pierwszej połowy to Znicz II zaczyna szaleć pod naszym polem karnym ale czujnie nasza obrona ....40′ żółta kartka dla Przemka Janika za faul tuż przy linii pola karnego. Rzut wolny wykonuje Kopciński, ale nie trafia w bramkę...42′ świetny wślizg Jakubczyka ratuje nas przed stratą bramki.ale wynik nam się nie zmienia ...zmarznięci kibice czekali na bramki ale w pierwszej połowie się nie doczekali ...w 43 minucie bezmyślne zachowanie Pielaka zawodnik Znicza II próbował uderzyć Turczyka głową,niesportowe zachowanie i sędzia bez wahania sięga po czerwony kartonik ..pojawiła się więc szansa dla naszego zespołu ..bowiem grać będziemy z przewagą jednego zawodnika a czasu mnóstwo do końca ...w doliczonym czasie Czarnecki silnie kopie rzut wolny, odbija Pazdan, nikt nie dobija...i sędzia kończy pierwszą połowę 0-0...Po pierwszej na wyróżnienie zasługują Czarnota w naszym zespole a u gospodarzy szczególnie groźny Kubicki który mocno daje się we znaki naszej obronie .W drugą połowę lepiej wchodzi Znicz ...po raz kolejny Kubicki i nie wiele brakowało...my szybko się budzimy i w 53'świetna indywidualna akcja Czarneckiego i wycofanie piłki do Czarnoty, ten mija jednego zawodnika na zamach i uderza z lewej nogi, ale instynktownie broni Pazdan...do tej pory najlepsza sytuacja w tym spotkaniu aby zdobyć bramkę ale ponownie zawodzi skuteczność .Ta nieskuteczna gra trwa niestety do końca tego spotkania .Końcówka nerwowa w 71'pierwsza żółta kartka dla Wieczorka ...nie mija kilka minut i druga ..siły się wyrównują a gospodarze zwietrzyli szanse ich ataki przybrały na sile ale obrona górą , W 85′ mogło być po meczu kiedy to Baranowski z rzutu wolnego trafia w poprzeczkę ...ale na nasze szczęście udało zachować się czyste konto ...sędzia KAIM zaszalał doliczył 7 minut ale one nie przyniosły zmiany rezultatu i mecz kończy się bezbramkowo .TRUDNO SIĘ MÓWI TRZEBA SZYBKO ZACZĄĆ WRESZCIE STRZELAĆ BRAMKI >>>BO BEZ TEGO ANI RUSZ !!!
Cóż lepszy Rydz niż nic tak powiadają ,ale powiedzmy sobie szczerze ze ten wynik wcale nie satysfakcjonuje ani nas ani gospodarzy tego spotkania .Obie ekipy potrzebowały dziś zgarnąć trzy oczka .Gospodarze walczą o utrzymanie a My no cóż o dotrzymanie kroku czołówce ...i może po cichu o awans ...tego chcieli by kibice ...?! Niestety nie pozwala na to klubowa kasa ale może kto to wie .Samo spotkanie zaczęło się z 10 minutowym opóźnieniem trochę zawalili sprawę działacze Znicza .Pierwsza połowa rozpoczyna się planowo nasi od razu rzucają się na rywala i w 2 minucie notujemy dobrą sytuację na zdobycie gola ,ale gospodarzy ratuje wybicie piłki w pole przez Gudelskiego...nie mija kilka minut i to gospodarze budują atak na naszą bramkę ..Kubicki odrywa Bielę ale nikt nie przecina jego dośrodkowania i na nasze szczęście wynik nadal 0-0....My nie pozostajemy dłużni i po świetnym wznowieniu gry przez Pawła Wieczorka , w dobrej sytuacji Miller ale nieczysto trafia w piłkę i wszystko kończy się na strachu gospodarzy .W 17 minucie Kubicki znowu szaleje a ponownie nie daje mu rady Biela i uderza z ostrego kąta metr obok słupka ...Tak więc jak widać trwała ostra wymiana ciosów ....25′ zejście Baranowskiego do środka i świetne podanie do Kubickiego, ale ten trafia w środek bramki z 18 metrów....26′ odpowiedź naszego zespołu, Miller minimalnie niecelnie uderza w dobrej sytuacji po zgraniu Bieli....32′ po dośrodkowaniu Kubickiego głową uderza Muszyński....W końcówce pierwszej połowy to Znicz II zaczyna szaleć pod naszym polem karnym ale czujnie nasza obrona ....40′ żółta kartka dla Przemka Janika za faul tuż przy linii pola karnego. Rzut wolny wykonuje Kopciński, ale nie trafia w bramkę...42′ świetny wślizg Jakubczyka ratuje nas przed stratą bramki.ale wynik nam się nie zmienia ...zmarznięci kibice czekali na bramki ale w pierwszej połowie się nie doczekali ...w 43 minucie bezmyślne zachowanie Pielaka zawodnik Znicza II próbował uderzyć Turczyka głową,niesportowe zachowanie i sędzia bez wahania sięga po czerwony kartonik ..pojawiła się więc szansa dla naszego zespołu ..bowiem grać będziemy z przewagą jednego zawodnika a czasu mnóstwo do końca ...w doliczonym czasie Czarnecki silnie kopie rzut wolny, odbija Pazdan, nikt nie dobija...i sędzia kończy pierwszą połowę 0-0...Po pierwszej na wyróżnienie zasługują Czarnota w naszym zespole a u gospodarzy szczególnie groźny Kubicki który mocno daje się we znaki naszej obronie .W drugą połowę lepiej wchodzi Znicz ...po raz kolejny Kubicki i nie wiele brakowało...my szybko się budzimy i w 53'świetna indywidualna akcja Czarneckiego i wycofanie piłki do Czarnoty, ten mija jednego zawodnika na zamach i uderza z lewej nogi, ale instynktownie broni Pazdan...do tej pory najlepsza sytuacja w tym spotkaniu aby zdobyć bramkę ale ponownie zawodzi skuteczność .Ta nieskuteczna gra trwa niestety do końca tego spotkania .Końcówka nerwowa w 71'pierwsza żółta kartka dla Wieczorka ...nie mija kilka minut i druga ..siły się wyrównują a gospodarze zwietrzyli szanse ich ataki przybrały na sile ale obrona górą , W 85′ mogło być po meczu kiedy to Baranowski z rzutu wolnego trafia w poprzeczkę ...ale na nasze szczęście udało zachować się czyste konto ...sędzia KAIM zaszalał doliczył 7 minut ale one nie przyniosły zmiany rezultatu i mecz kończy się bezbramkowo .TRUDNO SIĘ MÓWI TRZEBA SZYBKO ZACZĄĆ WRESZCIE STRZELAĆ BRAMKI >>>BO BEZ TEGO ANI RUSZ !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz