TYLKO REMIS PRZY TARGOWEJ !!!
Szydłowianka Szydłowiec – Zwolenianka Zwoleń
Żółte kartka: Kośmiński (Zwolenianka)
Szydłowianka: Wieczorek – Łaciak, M. Kobylarczyk, Kowalczyk, Biela – Szyszka (79′ Ziętkowski), Czarnota, Zagórski, P. Janik (66′ Drożdżał), Miller (72′ P. Kobylarczyk) – Czarnecki
Zwolenianka: Samb – Kośmiński, Kopeć, Sikora (58′ Borzęcki), Rojek – Rogala, Ogonowski, Tęcza, Rokiciński, Królicki – Gil (89′ Oleś)
Szydłowianka Szydłowiec – Zwolenianka Zwoleń
Żółte kartka: Kośmiński (Zwolenianka)
Szydłowianka: Wieczorek – Łaciak, M. Kobylarczyk, Kowalczyk, Biela – Szyszka (79′ Ziętkowski), Czarnota, Zagórski, P. Janik (66′ Drożdżał), Miller (72′ P. Kobylarczyk) – Czarnecki
Zwolenianka: Samb – Kośmiński, Kopeć, Sikora (58′ Borzęcki), Rojek – Rogala, Ogonowski, Tęcza, Rokiciński, Królicki – Gil (89′ Oleś)
Samo spotkanie było nudnym widowiskiem niestety nasi srodze zawiedli przybyłych fanów na to spotkanie .Goście od samego początku ambitnie i już w 1 minucie próbują coś strzelić naszym piłkarzom 1′ szybka akcja gości, ale strzał Gila pewnie broni Wieczorek. My odpowiadamy w 5 minucie kiedy to dośrodkowanie Millera, wyjaśnia Kopeć.Goście nie rezygnowali w 6′ groźny strzał Królickiego musnął Wieczorek .Przez kolejne minuty to gra w środku pola , można powiedzieć taka kopanina trzeba było wszystko uspokoić ale rywal dobrze się bronił . W 10′ złe wybicie Pape Samby z piątki, piłkę przechwytuje Czarnecki, ale uderza obok słupka! i kolejna szansa zmarnowana.
Na kolejną dobrą okazję przyszło czekać aż do 29 minuty kiedy dośrodkowanie z rzutu rożnego Zagórskiego wprost na głowę Czarnoty, ale strzał głową Patryka broni Samb.Niby graliśmy do przodu ale brakowało szczęścia w polu karnym rywala było jeszcze dwie okazje ale wszystko nad bramką albo obok słupka (36′ Czarnecki z rzutu wolnego nad bramką , 39′ Zagórski z dystansu obok bramki.)
Pierwsza połowa srodze nas kibiców rozczarowała .Wszyscy z nadzieją czekali na lepszą i skuteczniejszą postawę w drugiej połowie .Nasi od początku drugiej połowie szarżują na bramkę piłkarzy ze Zwolenia .. 50′ zamieszanie w polu karnym gości, ale nikt z naszych zawodników nie jest w stanie wbić piłki do bramki. w 53′ dobra akcja naszego zespołu, uderza Miller, ale nasz napastnik był na spalonym. W 55′ dwójkowa akcja Czarnoty i Miller, strzał tego pierwszego jednak za lekki by zaskoczyć bramkarza przyjezdnych.Nerwy coraz większe ale nie ma się co dziwić piłkarzom a co dopiero my fani mieliśmy poradzić .Ta nieporadna gra trwała do samego końca ,choć chęci były wielkie to nic nie chciało wpaść do siatki rywala (63′ Miller urywa się skrzydłem, ale strzela wprost w Samba, 68′ centra Szyszki, ale Czarnecki głową nad bramką)Rywal też nam zbytnio nie zagrażał więc skończyło się bez bramek . Ucieka nam już niemal na pewno szansa na awans bowiem rywale wygrywają swoje spotkania trzy punkty Energi i Oskara i wydaje się że awans wywalczy któraś z tych ekip.Za tydzień też nie będzie łatwo o punkty bowiem czeka nas mecz w Sulejówku z walczącą o ligowy byt Victorią .Spadamy więc w ligowej tabeli coraz bardziej niestety.Ta wiosna nie jest jak na razie zbyt radosna ale jeszcze trochę spotkań nas czeka więc może w końcu odpalimy !!!
Na kolejną dobrą okazję przyszło czekać aż do 29 minuty kiedy dośrodkowanie z rzutu rożnego Zagórskiego wprost na głowę Czarnoty, ale strzał głową Patryka broni Samb.Niby graliśmy do przodu ale brakowało szczęścia w polu karnym rywala było jeszcze dwie okazje ale wszystko nad bramką albo obok słupka (36′ Czarnecki z rzutu wolnego nad bramką , 39′ Zagórski z dystansu obok bramki.)
Pierwsza połowa srodze nas kibiców rozczarowała .Wszyscy z nadzieją czekali na lepszą i skuteczniejszą postawę w drugiej połowie .Nasi od początku drugiej połowie szarżują na bramkę piłkarzy ze Zwolenia .. 50′ zamieszanie w polu karnym gości, ale nikt z naszych zawodników nie jest w stanie wbić piłki do bramki. w 53′ dobra akcja naszego zespołu, uderza Miller, ale nasz napastnik był na spalonym. W 55′ dwójkowa akcja Czarnoty i Miller, strzał tego pierwszego jednak za lekki by zaskoczyć bramkarza przyjezdnych.Nerwy coraz większe ale nie ma się co dziwić piłkarzom a co dopiero my fani mieliśmy poradzić .Ta nieporadna gra trwała do samego końca ,choć chęci były wielkie to nic nie chciało wpaść do siatki rywala (63′ Miller urywa się skrzydłem, ale strzela wprost w Samba, 68′ centra Szyszki, ale Czarnecki głową nad bramką)Rywal też nam zbytnio nie zagrażał więc skończyło się bez bramek . Ucieka nam już niemal na pewno szansa na awans bowiem rywale wygrywają swoje spotkania trzy punkty Energi i Oskara i wydaje się że awans wywalczy któraś z tych ekip.Za tydzień też nie będzie łatwo o punkty bowiem czeka nas mecz w Sulejówku z walczącą o ligowy byt Victorią .Spadamy więc w ligowej tabeli coraz bardziej niestety.Ta wiosna nie jest jak na razie zbyt radosna ale jeszcze trochę spotkań nas czeka więc może w końcu odpalimy !!!
Widzę tu super fotki z meczu
OdpowiedzUsuń