CENNY PUNKT W ŻYRARDOWIE !!!
ŻYRARDOWIANKA ŻYRARDÓW_SZYDŁOWIANKA SZYDŁOWIEC
BRAMKI : Kubisz 38', Marusiak 57' – Błażej Miller 5', Damian Szyszka 77' –rzut karny
Żółte kartki: Stawiarski, Łukawski oraz Szyszka, Miller, Biela, Suwara
Czerwona kartka: Miller [Szydłowianka, 85′]
Żyrardowianka: Stawiarski – Koziarski, Chukwuemeke, Grajek (79′ Łukawski), Piekielny (46′ Majek) – Mariusiak, Todros (46′ Wójcik), Kamiński, Pakos, Sierant – Kubisz
Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Wiatrak,Drożdżał, Biela – Miller, P. Janik, Zagórski (46′ Jakubczyk), Czarnota, Szyszka – Turczyk (50′ Łaciak)
Zaczynamy to spotkanie od wysokiego C już w 5 minucie spotkania szczęscie usmiecha się do naszych piłkarzy w tej właśnie minucie wychodzimy na prowadzenie po bramce Błażeja Millera do którego dociera bezpańska piłka po uderzeniu w słupek Tomasza Turczyka z 15 metrów.W odpowiedzi mamy strzał Todrosa ale piłka na szczęscie metr obok słupka to było pierwsze ostrzeżenie dla naszych .Kolejne minuty to usilne starania gospodarzy by doprowadzić od remisu ale w 17 minucie to my mamy okazję na 2-0 strzał Millera z 20 metrów po odbiciu od nogi obrońcy bez problemu łapie Stawiarski. Za chwilę żółta kartka dla Szyszki. Niepotrzebnie dalismy zepchnąć sie do obrony ,wyraźnie nasza drużyna nastawiła się na grę z kontry .Gospodzrze coraz groźniejsi ale długo udaje się rozbijać ataki ich zawodników .W 31 minucie próbuje Piekielny ale jego strzł mocno niecelny za chwilę o mały włos nie było by bramki samobójczej ...(33′ blisko samobójczej bramki Piekielny, z linii bramkowej piłkę wybija Chukwueme.) Ostatnie 10 minut pierwszej połowy to jak z koszmaru najpierw o mamy włos kontuji nie nabawił się Miller który musiał skorzystać z pomocy medycznej a za chwilę skuteczny cios zadają gospodarze i tak Kubisz ucieka Bieli i zdobywa wyrównującą bramkę ale to niekoniec najgorszego bowiem w doliczonym czasie pierwszej połowy kontuzji nabawił się Tomasz Zagórski coż za pech tego młodego zawodnika dopiero w tym meczu wrócił po kontuzji a tu nowa !!!Koszmar oby tylko szybko powrócił do pełni zdrowia .Naszczęscie przerwa więc był czas nieco ochłonąć .Od początku drugiej połowy na boisku w miejsce kontuzjowanego Zagórskiego trener Koniarczyk desygnuje do gry Sebastiana Jakubczyka ale u rywala na drugie 45 minut dwie zmiany a wiec stanowczo trener gospodarzy i tak w miejsce Piekielnego do gry wkracza Majek a za Todrosa wchodzi Wójcik .Te zaiany rozruszały nieco grę rywali co i rusz gorąco było w naszym polu karnym .Dzielnie sie trzymamy ale do czasu bowiem w 57′ piłka w uliczkę między naszymi stoperami, dobrze opanowuje ją Marusiak i pokonuje Wieczorka! wynik 2-1. Próbujemy odgryźć się rywalowi i tak 62′ dobra akcja Czarnoty, który centruje w pole karne, Pakos wślizgiem uprzedza Millera no coż szkoda ! kolejne minuty to ostra gra obu druzyn sędzia rozdaje żółte kartki i tak jedną z nich łapie Miller .Nasi nie rezygnują i to im się olaci w 76′ karny dla naszego zespołu. W polu karnym przytrzymywany Miller! do piłki ustawionej na jedenastym metrze podchodzi Damian Szyszka mocnym strzałem pokonuje bramkarza gospodarzy i tym samym mamy ponownie remis .Próbujemy pójśc za ciosem i 79′ mocny strzał Millera broni Stawiarski..w 85′ Miller faulowany, nie zauważa tego arbiter, za chwilę odgrywa się faulem rywalowi i zostaje ukarany drugą żółtą kartką.Tak więc kończyć bedziemy w dziesiątkę ,nie pozostaje nam nic innego jak skupić się na obronie tego jednego punktu .Końcowe minuty to naciski gospodarzy ale szczęśliwie dowozimy wynik do końca .Lepszy rydz niz nic można tak powiedzieć .Kolejne spotkanie już w środę przy Targowej z Olimpią Warszawa oby tym razem już zwycięskie !!!
foto: Błażej Kuźmiński/Żyrardowianka cała galeria pod linkiem http://grodzisksportnews.pl/?page_id=1357
Bardzo trudny mecz dla naszej drużyny i ciężko wywalczony remis ale teraz powstaje pytanie kiedy wreście będą trzy punkty ? bo już było tak blisko i jedna się nie udało wygrać.
OdpowiedzUsuń