CENNY PUNKT NA TRUDNYM TERENIE !!!
Źółte kartki: Bazler, Krystosiak, Jakóbczak, Goluch oraz Biela, Czarnota, Łaciak, Miller
Czerwona kartka: Biela (Szydłowianka, 90+2′)
Victoria: Łysik – Drewnowski, Gorczyca, Krystosiak, Goluch – Niksiński (74′ Pękala), Bazler, Dźwigała, Kostrzewa (61′ Szulim) – Lach (80′ Silva), Jakóbczak (66′ Wocial)
Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, P. Janik, Wiatrak, Łaciak – Biela, M. Janik, Kalbarczyk, Czarnota, Miller – Czarnecki
Czerwona kartka: Biela (Szydłowianka, 90+2′)
Victoria: Łysik – Drewnowski, Gorczyca, Krystosiak, Goluch – Niksiński (74′ Pękala), Bazler, Dźwigała, Kostrzewa (61′ Szulim) – Lach (80′ Silva), Jakóbczak (66′ Wocial)
Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, P. Janik, Wiatrak, Łaciak – Biela, M. Janik, Kalbarczyk, Czarnota, Miller – Czarnecki
Każda zdobycz punktowa przy tak okrojonym stanie osobowym jest ogromnym sukcesem .Drużyna z meczu na mecz w coraz większym osłabieniu dziś zabrakło kolejnego ogniwa jakim jest Norbert Dróżdzał przyjechaliśmy zatem mocno osłabieni lista nie obecnych naprawdę długa ale jak zawsze z ogromnym zapałem i po kolejną wygraną mimo wszystko ,a rywal nie byle jaki bo czwarta drużyna w ligowej tabeli i w dodatku jeszcze nie zaznała smaku porażki tak więc skala trudności wysoka .Trzeba było walczyć co sił aby coś ugrać .Od samego początku posiadaliśmy lekką przewagę a gospodarze czyhali na kontry .Nasi jednak od początku czujnie w obronie ,ale nie zamierzaliśmy się tylko bronić i tak w 14 minucie po dośrodkowaniu Kalbarczyka z rzutu rożnego blisko strzelenia bramki był Czarnota ,po chwili próbuje Miller ale jego mocny strzał szybuje wysoko nad poprzeczką .Obudzili się gospodarze i w 32′ niebezpiecznie pod naszą bramką po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Drewnowskiego, ale na szczęście piłka przechodzi tuż obok słupka .wynik nadal bez zmian szybko mija 45 minut i po pierwszej połowie mamy bezbramkowy remis wynik nadto sprawiedliwy brakowało nie co takich czystych sytuacji strzeleckich .W drugich 45 minutach staramy się szybko zaskoczyć rywala w 52′ Kalbarczyk wywalczył piłkę przy boku boiska , wszedł z nią w pole karne ale dograł niedokładnie i wszystko kończy się na strachu dla gospodarzy szkoda ! W 66 minucie to mogło być odwrotnie świetna okazja dla gospodarzy a konkretnie ma ją wprowadzony nie tak dawno na boisko Szulim w 66′ urywa się naszej obronie, ale przegrywa pojedynek sam na sam z Wieczorkiem!Brawo Paweł !!! ale i nasi nie dają za wygraną i w 70 minucie mamy swoją okazje Czarnecki zagrywa do Bieli, ale tego uprzedza bramkarz gospodarzy Łysik .Trwa wymiana ciosów ,akcja na przemian raz jednych raz drugich w 79′ błąd Suwary i w niezłej sytuacji Pękala, ale zamiast strzelać próbuje dograć, interweniuje Przemek Janik o mały włos mogło być 1-0 dla gospodarzy ale wszystko mogło za chwile być odwrotnie bowiem swoją okazję mają nasi za sprawą Michała Janika jego mega bomba przeszła minimalnie nad bramką .Końcowe minuty to jeszcze większa ochota z obu stron na strzelenie tej choćby jednej bramki ale dającej komplet punktów w 84′ Czarnota dobrze wychodzi do piłki, zagrywa do Michała Janika, ale ten przenosi piłkę nad bramką była szansa ale szkoda że nie wpadło ! Gospodarze też mieli chrapkę na całą pulę i w 85 minucie o mały włos by im się udało , centra Silvy ale z piłką na 5 metrze mija się Wocial ! Czasu do końca już naprawdę niewiele i remis w tym momencie wydawał się wynikiem sprawiedliwym ,sędzia dolicza kilka minut i już w doliczonym czasie drugi żółty kartonik dla Dawida Bieli i kończymy mecz w dziesiątkę na szczęście nie pomogło to gospodarzom bowiem brakło wyraźnie czasu na cokolwiek. Punkt w naszej garści , plan minimum wykonany teraz przed nami kolejne mega wyzwanie czas zmierzyć się z koszmarem z zeszłego sezonu KS Konstancin , mecz za nie co ponad tydzień przy Targowej .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz