OKAZAŁE ZWYCIĘSTWO W RASZYNIE !!!
Bramki : Czarnecki 47' 69' Czarnota 72' Zagórski 85'
Żółte kartki: Michał Pyrka oraz Czarnota
Łady: Witkowski – Jabłoński, Ślubowski, Kowalczyk, Kamiński – Stolarz (80′ Sapeta), Mazurkiewcz, Mateusz Pyrka (80′ Trzmiel), B. Bobowski – Michał Pyrka (74′ K. Bobowski), Gajowniczek (63′ Szewczyk)
Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Jakubczyk, Drożdżał, Łaciak – Szyszka (66′ Turczyk), P. Janik (77′ K. Koniarczyk), Czarnota, Zagórski, M. Janik (83′ Biela) – Czarnecki (80′ Miller)
Żółte kartki: Michał Pyrka oraz Czarnota
Łady: Witkowski – Jabłoński, Ślubowski, Kowalczyk, Kamiński – Stolarz (80′ Sapeta), Mazurkiewcz, Mateusz Pyrka (80′ Trzmiel), B. Bobowski – Michał Pyrka (74′ K. Bobowski), Gajowniczek (63′ Szewczyk)
Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Jakubczyk, Drożdżał, Łaciak – Szyszka (66′ Turczyk), P. Janik (77′ K. Koniarczyk), Czarnota, Zagórski, M. Janik (83′ Biela) – Czarnecki (80′ Miller)
Dziś w spotkaniu 9 kolejki nasi zagrali na wyjeździe z UKS ŁADY. Mecz rozegrany został w Raszynie gdzie jako gospodarz mecze rozgrywa właśnie ta drużyna .Spotkanie wyznaczone na 16:30 rozpoczyna się z 15 minutowym poślizgiem to za sprawą spóźnienia naszych piłkarzy. Dzisiejsze zawody jako główny sędzia prowadził pan Maciej Posuniak a na liniach Marek Borkowski i Michał Posuniak trójka sędziowska z Radomia .Pierwsze minuty spotkania to bardzo ostrożna gra naszych piłkarzy dobrze nauczeni z poprzedniego spotkania gdzie szybko stracili bramkę ,tym razem już nie chcieli popełnić tego błędu ,dlatego cofnięci do defensywy dali pograć rywalowi a sami nastawili się na grę z kontry a rywal za sprawą Michała Pyrki próbował dwa razy zaskoczyć naszą obronę ale na szczęście nic z tego ,graliśmy nieco ospale oddając inicjatywę gospodarzą .Długo przyszło naszym złapanie odpowiedniego rytmu gry .Pierwszą akcję budujemy dopiero w 14 minucie strzał z dystansu Przemka Janika spokojnie broni bramkarz gospodarzy. Powoli udaje opanować się sytuację na boisku coraz częściej jesteśmy przy piłce a i akcję coraz groźniejsze w wykonaniu naszych piłkarzy i tak 21′ dobre dośrodkowani Zagórskiego z rzutu rożnego, ale strzał Przemka Janika za lekki i wybija obrońca w 25′ dobra kontra naszego zespołu, Michał Janik zagrywa do Szyszki, ten z ostrego kąta próbuje dograć wzdłuż bramki, ale blokuje obrońca. Po kilku minutach gospodarze kontrują i w 38 ‘ dobrą okazję miał Stolarz ale wszystko wyjaśnia nasz obrońca Łukasz Łaciak. Nic konkretnego już do końca pierwszej połowy się nie dzieje i mamy wynik bezbramkowy. Słabe 45 minut w wykonaniu obu ekip akcji jak na lekarstwo taka bezbarwna kopanina .Drugie 45 minut to wejście smoka w wykonaniu naszego zespołu .Ledwo rozpoczęła się gra a już po chwili było 1-0 .W 47’ świetna akcja naszego zespołu, Michał Janik zagrywa do Zagórskiego, ten zakręcił obrońcą, odegrał do Janik, który zagrał na piąty metr do Czarneckiego, a ten mocnym strzałem zdobywa bramkę! Cudowne otwarcie drugiej połowy .Ale gospodarze wciąż ani myślą się poddawać w 56 minucie Gajowniczek strzela głową ale nad bramką w rewanżu Patryk Czarnota miał dwie okazje ale zaprzepaścił je nadal wynik 1-0.Bardzo dobrą okazję marnuje również Damian Szyszka 64′ kolejna świetna okazja, strzał Czarneckiego wypluwa Witkowski, a Szyszka z dwóch metrów trafia w słupek. Całe szczęście że to się nie zemściło na naszych. W 67 minucie pierwsza zmiana w naszym zespole za Damiana Szyszkę na boisku pojawia się Tomasz Turczyk .Szaleńcze ataki naszych przynoszą wreszcie skutek i tak w 69 minucie Kamil Czarnecki ustrzelił dublet (69′ Paweł Suwara dośrodkowuje w pole karne, tam piłkę przejmuje Czarnecki, przekłada obrońcę i mocnym strzałem zdobywa drugą bramkę! ) Za 180 sekund jest już 3-0 Łaciak przechwycił, przebiegł pół boiska i centruje do Czarnoty, ten mija bramkarza, i posyła piłkę do bramki! Gramy nadal swoją grę nasza dominacja nie podlega dyskusji. Gramy mądrze szanujemy piłkę a rywal biega by nam ją odebrać .W 77 minucie kolejną okazję ma Kamil Czarnecki ale po podaniu od Turczyka decyduje się na strzał ale piłka wysoko ponad bramką .Trener Koniarczyk daje pograć kolejnemu zawodnikowi i na boisku pojawia się jego syn Krystian a zmienia Przemka Janika .W 80 minucie kolejna zmiana zmęczonego Kamila Czarneckiego zmienia Błażej Miller a za kilka minut na boisku pojawia się Biela a zmienia Michała Janika czasu do końca już nie wiele gospodarze bezradni a my nie odpuszczamy i 85 minucie mamy kolejnego gola na koncie 4-0 bramka Tomasza Zagórskiego piękny strzał z 20 metrów i piłka w samym okienku bramki .Dominacja totalna nad rywalem po kilku minutach sędzia kończy spotkanie nasi nadal niepokonaną drużyną w meczach wyjazdowych. Teraz przed nami spotkanie z Hutnikiem Warszawa mecz w najbliższą sobotę przy Targowej .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz