sobota, 27 lutego 2016

FESTIWAL STRZELECKI W KOŃSKICH I ZWYCIĘSTWO NASZYCH NAD PARTYZANTEM RADOSZYCE !!!
Do przerwy wynik 1-2
Bramki zdobyli :Jaśkiewicz 4’ Zagdan 57’(karny), Opara (78’) – Miller 21’ i 53’, Ł. Janik 26’ , Zagórski 61’ , Ziętkowski 84’

Partyzant: Mateusz Mazur - Maciej Mazur, Miśtal, Stawiak, Binkowski - Papros, Zagdan, Opara, Jaśkiewicz - Grudzień, Samburski oraz Idzikowski, Nieszporek
Szydłowianka: Kołodziejski  – Drożdżał, Jakubczyk (50′ Suwara), Kowalczyk (59′ Zagórski), Wiatrak (53′ Dulęba) – Kalbarczyk (50′ Szyszka), Koniarczyk (52′ Leszczyński), Czarnota, Zagórski (52′ Sadkowski), Ł. Janik (57′ Ziętkowski) – Miller (78′ Kalbarczyk)
 Wczesnym rankiem do Końskich na kolejne spotkanie sparingowe udali się podopieczni Andrzeja Koniarczyka  w przedostatnim  sparingu zagrali dziś z Partyzantem Radoszyce który na co dzień występuje w czwartej lidze Świętokrzyskiej .Spotkanie wyznaczono na godzinę 10 a więc dość wcześnie .Nasi weszli w to spotkanie trochę ospale i już w 4 minucie było 1-0 dla rywala . Po akcji prawą stroną  piłka trafia na piąty  metr  do niepilnowanego  zawodnika Partyzanta Jaśkiewicza a ten bez problemu pokonuje naszego bramkarza .To nie podłamało naszych którzy z minuty na minutę nabierali rozpędu ale czas płynął i nic dopiero w 21′ prostopadłe podanie Zagórskiego, w sytuacji sam na sam znajduje się Miller który to precyzyjnym strzałem po długim słupku wyrównuje stan meczu wynik 1-1.Idziemy za ciosem i w 26′ Czarnota uruchamia Millera, ten wykorzystuje swoją szybkość i spod linii końcowej wycofuje piłkę na piąty metr do Łukasza Janika, który nie marnuje tej sytuacji i zrobiło  się  2-1 dla nas .Naszym wciąż było mało ale wyraźnie brakło szczęścia Zagórski z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę a w końcówce grając przewagą jednego zawodnika (rywal z karą za krytykowanie sędziego ) mieliśmy jeszcze dwie dobre okazje Kowalczyka i Czarnoty ale świetnie obronił to bramkarz rywali. Po pierwszych 45 minutach wynik korzystny dla nas zasłużone prowadzenie 2-1.Po przerwie na boisku następują zmiany jednak obraz gry nie ulega zmianie nadal nadajemy ton grze i szybko bo już w 53′  udaje się podwyższyć prowadzenie na 3-1 teraz prostopadłe podanie Czarnoty do Millera, ten pognał skrzydłem co sił zszedł do środka i bardzo mocnym strzałem pokonał bramkarza rywali ale oni nie zamierzali poddać się zbyt łatwo i w 57′  po rzucie karnym za faul Michała Kowalczyka na rywalu odrabiają częściowo straty .Do piłki na jedenastym metrze podchodzi Zagdan uderza w lewo, nasz bramkarz  rzuca się w prawo i mamy 3:2.Nie mija kilka minut i ponownie dwie bramki przewagi naszej drużyny w 61′ Czarnota wycofuje piłkę na 18 metr, gdzie przyjmuje ją Zagórski i celnym strzałem przy samym słupku zdobywa kolejną bramkę wynik 4-2 .Do końca mamy jednak sporo czasu a rywal nie odpuszcza i w 78′ Partyzant znów łapie kontakt dajemy się zaskoczyć po kontrze rywala i zrobiło się już tylko 4-3.Gramy jednak do końca i 84′ Czarnota zagrywa piłkę do Kalbarczyka, ten do Ziętkowskiego a Kamil mocnym strzałem zdobywa swoją bramkę i mamy 5-3. Do końca wynik nie ulega zmianie i ostatecznie wygrywamy to spotkanie zawodnicy obu drużyn rozegrali niezłe spotkanie a w dodatku padło dużo bramek więc nie było nudy .W ostatnim sparingu zagramy już w Radomiu a rywalem naszych będzie Polonia Iłża to spotkanie 5 marca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz