sobota, 14 maja 2016

DŁUGO GONILI WYNIK ALE DOGONILI !!! NIEBIESCY REMISUJĄ Z HUTNIKIEM WARSZAWA !!!
DO PRZERWY WYNIK 1-0
Bramki : NOWIK 6" - MILLER  89"

Żółte kartki: Podsiadło oraz Łaciak, Jasikowksi, Leszczyński, Suwara

Hutnik: Staniszewski – Wielgosz, Nowik, Pracki, Bednarczyk – Reszke, Witak (65′ Podsiadło), Dawid Jarczak (83′ Koshil), Kropiewnicki (73′ Mierzejewski) – Szala (83′ Kowalski), Przyborowski

Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Jakubczyk (69′ Sadkowski), Jasikowski, Łaciak – Miller, Czarnota (80′ Wiatrak), Leszczyński (65′ Koniarczyk), Zagórski, Kalbarczyk – Ł. Janik

 W bojowym nastroju na spotkanie do Warszawy z miejscowym Hutnikiem  udali się  nasi piłkarze . Bilans meczów z Hutnikiem wyraźnie na naszą korzyść cztery zwycięstwa ,cztery remisy i tylko jedna porażka wiec i tym razem liczyliśmy na jakąś zdobycz punktową .Gospodarze szybko chcieli zdobyć prowadzenie w  2 ‘ bardzo dobra okazja Przyborowskiego ale  Wieczorek paruje na słupek .Nie wyciągamy wniosków i w 6′ minucie Nowik wykorzystuje dośrodkowanie z boku  zdobywając gola na 1-0. Gospodarze próbują pójść za ciosem a nasi zbytnio przygnieceni przez rywala nie mogą oddalić na dłużej zagrożenia od swojej bramki w 15′ minucie kolejna okazja gospodarzy  Kropiewnicki za lekko głową po dośrodkowaniu Przyborowskiego. Wreszcie i my mamy swoją w  19′ dośrodkowanie Zagórskiego z rzutu wolnego, błąd Staniszewskiego który źle piąstkuje piłkę, jednak wszystko wyjaśnia obrońca gospodarzy, Kolejne minuty nie przynoszą nic konkretnego siła ataków gospodarzy  nieco osłabła a gra się wyrównała w 31′  centra Wielgosza wyjaśniona przez Jakubczyka  w 35′ dobra akcja naszego zespołu Leszczyński do Millera, ten groźnie uderza po dłuższym słupku, piłka po rękach bramkarza opuszcza boisko szkoda !!! Srodze mogło to się zemścić  idealna okazja na 2-0 w 37′ Przyborowski w sytuacji sam na sam, uderza między nogami Wieczorka, ale ten nie daje się zaskoczyć. Za  kilka minut  kolejna w 43′ szybka akcja gospodarzy , Przyborowski zgrywa do Kropiewnickiego , ten w dobrej sytuacji uderza w naszego bramkarza mogło  być  już  3-0 a tak nadal wszystko jest  możliwe jeśli chodzi o wynik końcowy. Po pierwszej połowie wynik 1-0 gospodarze na razie lepsi i zasłużenie prowadzą ale to nie koniec emocji .  Drugie 45 minut zaczyna się nieco ospale dopiero w 55′ minucie mamy coś  konkretnego Jakubczyk wypatrzył w polu karnym Janika, który przyjmuje piłkę i … fatalnie uderza, piłka nawet nie opuściła boiska jak pech to pech ale nie poddajemy się w 57′ centra Zagórskiego z rzutu rożnego, piłkę głową uderza Jasikowski na linii bramkowej interweniuje Kropiewnicki .W 60′ żółta kartka dla Jasikowskiego, co oznacza że nie zagra w środę z rezerwami Znicza. Po kilku  minutach oddechu do roboty zabrali się gospodarze w 67′ Wielgosz przyspieszył prawą stroną wystawił idealnie piłkę Szali  ale ten trafia w słupek. My odpowiadamy w 76′ po centrze Zagórskiego z rzutu rożnego piłka zostaje wybita na 18 metr, skąd uderza Janik, piłka odbija się od obrońcy i mija światło bramki i nadal 1-0 dla Hutnika ale to ciągle wynik na tak zwanym styku. W 84′ Przyborowski centruje na długi słupek, gdzie Koshil przenosi piłkę nad bramką mimo wszystko walczymy do końca. W 89 minucie wreszcie dopinamy swego i doprowadzamy do wyrównania  wrzutka Suwary z środka boiska, przedłuża podanie Czarnota i Miller wolejem wyrównuje stan meczu !!! Sędzia dolicza kilka minut  gospodarze ani myślą zadowolić się remisem w 90+3′ wybijamy z linii bramkowej!!! Po kilkunastu sekundach mamy upragniony ostatni gwizdek sędziego koniec , koniec , koniec .Cenny punkt na naszym koncie !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz