sobota, 13 sierpnia 2016

SKUTECZNY REWANŻ NA DRUŻYNIE Z RASZYNA !!! TYM RAZEM TO MY GROMIMY RYWALA !!!
Do przerwy wynik 2-0
Bramki: Miller 21’, 80’, Czarnota 45’, Szyszka 83’
Żółte kartki: Sadkowski oraz Cieślak, Gwiazda, Sieradzki, Ślubowski
Szydłowianka: Wieczorek – Sadkowski (87′ Łaciak), Jakubczyk, Drożdżał, Wiatrak – Szyszka, Czarnota, Zagórski (75′ Koniarczyk), Kalbarczyk, Menzhega (79′ Suwara) – Miller (85′ Leszczyński)

Raszyn: Dutkowski – Cieślak, Szczęsny, Ślubowski, Strzelczyk – Sieradzki (69′ Radecki), Sosnowski (69′ Kamiński), Siekierko (85′ Lach), Gwiazda (87′ Romańczuk), Piwko – Prażuch

Rządni rewanżu przystąpiliśmy dziś do spotkania z drużyną KS Raszyn  która  zastąpiła w ostatniej chwili zespół Żyrardowianki  na boiskach IV Ligi .Sroga porażka  na wiosnę  aż 5-1 z tym zespołem pozostała w pamięci naszych więc  ostro od samego początku ruszyliśmy na rywala już w  2′ Szyszka zagrywa w pole karne tam niezły strzał Menzhegi  z linii pola karnego jednak piłka  obok bramki. W 7′ Zagórski z dystansu  na raty broni Dutkowski nadal wynik bez zmian. Goście budzą się w 10′ Piwko z 30 metrów próbuje zaskoczyć wysuniętego Wieczorka, pomylił się o metr. Nie zwalniamy tempa i nadal stroną dominującą nasi piłkarze  w 19′ ładna zespołowa akcja naszego, Miller zgrywa piłkę do Menzhegi, ten uderza jednak w bramkarza  po chwili jednak udaje się zdobyć  bramkę w 21′ Menzhega  wypuszcza skrzydłem Sadkowskiego, ten wrzuca na krótki słupek, gdzie znajduje się Miller, który pewnym strzałem wyprowadza nasz zespół na prowadzenie! Ostatnie minuty spokojnie, wydaje się że nasz zespół kontroluje sytuację nastawił się na kontry jednak rywal  nic  groźnego nie jest w stanie stworzyć .W 38′ niezła centra z rzutu rożnego Kalbarczyka przechodzi metr przed bramką, jednak nikt jej nie przecina szkoda nadal 1-0 .Ale to nie koniec  raz jeszcze udaje się naszym i w 5′ podanie z obrony na czystą pozycję do Czarnoty, który przebiegł pół boiska, zaciął obrońcę na lewą nogę i przymierzył po długim słupku! Dutkowski bez szans, 2:0!!! Takim wynikiem kończy się pierwsza połowa ,w pełni zasłużone prowadzenie naszych piłkarzy. Druga połowa zaczyna się od przejęcia inicjatywy przez drużynę gości wiadomo przegrywają w 52′ Prażuch z rzutu wolnego z 20 metrów, fatalne uderzenie w nogę Szyszki. Czas ucieka goście próbują coś zdziałać na boisku, ale na razie im nie wychodzi. Nawet stałe fragmenty gry. Nasi  szanują piłkę i spokojnie starają się budować swoje akcje ale zawodzi nieco ostatnie podanie .Trener gości stawia wszystko na jedną kartę i w 69 minucie dokonuje dwóch zmian za Sieradzkiego pojawia się Radecki a za Sosnowskiego na boisku pojawia się Kamiński zobaczymy czy te zmiany wpłyną na grę gości. W 73′ wreszcie goście zaatakowali, najpierw słabe uderzenie głową Kamińskiego, a chwilę później  zagubili się w naszym polu karnym wynik bez zmian .W 75 minucie mamy zmianę w naszym zespole na boisku pojawia się Krystian Koniarczyk w miejsce Tomasza Zagórskiego. W  79′ Prażuch z rzutu wolnego, mocno ale w środek bramki. Wszystko pozamiatane w 80′ odbiór w środku pola, Kalbarczyk wypuszcza Millera, który mija bramkarza i mocnym strzałem zdobywa swoją drugą bramkę w tym meczu! Wynik 3-0 i tylko kataklizm mógł by odebrać nam zwycięstwo .W międzyczasie na boisku pojawia się Suwara w miejsce Menzhengi .Naszym jednak ciągle mało  w 83′ Sadkowski dośrodkowuje z rzutu wolnego z połowy boiska, centrę na piątym metrze przedłuża Miller, myli Dutkowskiego, który wypuszcza piłkę i Szyszka z najbliższej odległości nie mógł się pomylić! Wynik 4-0  i skutecznie rewanżujemy się rywalowi za pogrom z Raszyna. Trener Koniarczyk daje pograć  pozostałym naszym rezerwowym i tak w 85 minucie na boisku pojawia się Leszczyński w miejsce Millera a w 87 minucie na boisku pojawia się Łaciak za Sadkowskiego .Nic wielkiego już nie było sędzia kończy spotkanie gromimy rywala 4-0.Odnosimy pierwsze zwycięstwo w sezonie 2016-2017.Kolejne spotkanie w dniu 20 sierpnia w Otwocku zagramy z miejscowym Startem początek o godzinie 13:00

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz