W CZWARTEJ KOLEJCE TRZECIA PORAŻKA !!!
DZIŚ NIEBIESCY OGRANI PRZEZ ZAWISZĘ !!!
Do przerwy wynik 0-2
Bramki : Przemysław Młynek 13' , Michał Kutera 20' , Adrian Strąk 90'+2
żółte kartki : Jakub Rogala , Damian Szewczyk
sędziowie : główny-Agnieszka Płaskocińska ,asystenci P,Rojek , Wierzbicki
Szydłowianka: Krzysztof Furman – Damian Szewczyk, Michał Kowalczyk (20′ Michał Kucharski-81piotr Chwaliński ), Michał Zagórski, dawid Biela – Jakub Rogala (69'Hubert Karpeta) Cezary Śledź, Jakub Kumoch, Paweł Czaja, Patryk Bilski (78'Mateusz Radomski) – Arkadiusz Siwak (46'Kamil Mosiołek)
NA ŁAWCE POZOSTAŁ Jarosław Zieliński
TRENER : MICHAŁ KOWALCZYK
Zawisza : Kamil Chadała (90'Kamil Ciucias)-Dawid Lasocki , Rafał Barański , Sebastian Klaus (88'Piotr Sitek ) ,Michał Klaus ( 90'Mikołaj Lasocki ) , Kamil Kubiak , Michał Kutera (75'Artur Rożek ) , Rafał Lasocki , Przemysław Młynek (82'Paweł Strąg ) , Jakub Mroczkowski-Adrian Strąg
Smutek i przygnębienie rysowały się na twarzach naszych piłkarzy po meczu z Zawiszą .Znów tak tak wiele serca,ambicji i zaangażowania a punktów niestety niema Trudno pisać o takim meczu bo serce kibica boli ,ale co zrobić ?1 Po raz drugi z rzędu nasze spotkanie jako główna prowadziła ssędzina o Ile spotkanie pucharowe zakończyło się zwycięstwem o tyle dzisiejsze zupełnie odwrotnie .W naszych szeregach aż nadto widać było brak Daniela Grymuły który musi pauzować za czerwony kartonik w meczu z rezerwami Radomiaka .bez niego nasza obrona nie stanowiła monolitu co skrzętnie wykorzystał rywal .W jego miejsce zgrał dziś od początku Trener Michał Kowalczyk ale jak sam po meczu przyznał niebyt to jego dzień bowiem po jego kiksie bramkę w 18 minucie strzelił zawodnik gości który miał tylko pustą bramkę przed sobą i nie mógł nie trafić . Szybko zastąpił go debiutujący w naszej drużynie 41 letni Michał Kucharski wcześniej zawodnik Warki ,Oronki a ostatnio Zorzy Kowala .Zaledwie kilka minut później było 2-0 kolejny błąd i rywal powiększa prowadzenie .Goście zadowoleni z prowadzenia nieco oddali inicjatywę naszym a sami nastawili się na kontry .ruszyliśmy w końcu do przodu ale nasze poczynania w ofensywie były zbyt skromne brakowało wykończenia skutecznie okazji a najpoważniejsza z nich to poprzeczka po strzale jednego z naszych.Po przerwie więcej z gry maja nasi ale grzech główny ten sam , masa straconych piłek dużo niedokładności w grze , i efektu w postaci bramki nie było za to goście mocno szaleli z kontrami i dopięli swego w doliczonym czasie gry pieczętują swój sukces zdobywając trzeciego gola .Teraz w niedzielę przed naszymi wyjazd do Nowego Miasta na mecz z miejscowa Pilicą początek spotkania o godz.16:00 .Obyśmy wywalczyli wreszcie to zwycięstwo które uskrzydliło by ten zespół tego z serca naszym życzę !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz