NIE ODCZAROWALI ANI NIE OCZAROWALI ,FATUM TARGOWEJ NADAL TRWA !!!
Do przerwy wynik 1-2
BRAMKI : KAMIL MOSIOŁEK 4' - DAWID GARDYNIK 11" , JAKUB CIECIURA 25' rzut karny ,DANIEL KRÓL 86
z mocnym postanowieniem odczarowania stadionu przy Targowej i przerwania złej passy w meczach u siebie przystąpili dziś do rywalizacijii z Powiślanką Lipsko podopieczni Michała Kowalczyka. Rywal wydawał się jak najbardziej w zasięgu naszych to też od pierwszej minuty ruszyliśmy do zmasowanych ataków. Efekt przyszedł szybko bowiem po zaledwie czterech minutach gry prowadziliśmy 1-0 bramka Kamila Mosiołka. Stary grzech szybko daje znać o sobie jak szybko zdobywamy prowadzenie tak szybko je tracimy. Zadowoleni z prowadzenia dajemy się zaskoczyć rywalowi w 11 minucie ponownie mamy remis Dawid Gardyniuk pokonuje naszego bramkarza Krzysztofa Furmana. Podrażnieni takim obrotem sprawy szybko chcieliśmy znów prowadzić w tym meczu ale w 24 minucie nadziewamy się na kontrę rywala jeden z naszych nie przepisowo zatrzymuje w polu karnym przeciwnika a sędzia dyktuje rzut karny do piłki podchodzi Jakub Cieciura i strzela nie do obrony i w 25 minucie nie spodziewanie to goście obejmują prowadzenie. Wynik 2-1 utrzymuje się do końca pierwszej połowy. Mocno zmotywowani przez trenera i z jeszcze większym ani muszem ruszamy do odrabiania strat ale nasze poczynania kończą się nie celnym strzałem lub na dobrze grającej obronie obronie rywala przeciwnik za to co i rusz ma z kontry swoje okazje na podwyższenie rezultatu ale i nasi obrońcy dzielnie się trzymali co dawało nadzieję że uda się w końcu do prowadzić do remisu szczęście jednak było dziś dwunastym zawodnikiem drużyny gości w 86 minucie Daniel Król strzela gola na 3-1 i kończy tym samym nasze marzenia o zdobyciu choć by punktu w tym meczu kolejna okazja o zdobyciu 3 punktów uciekła nam z przed nosa. Za tydzień w sobotę 21.10 zagramy na wyjeździe z Legionem w Głowaczowie początek spotkania o godz. 14.00
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz