sobota, 10 lutego 2018

TRZECIA  WYGRANA  W  TRZECIM  MECZU  SPARINGOWYM !!! 
DZIŚ OGRYWAMY ZAMŁYNIE RADOM !!!
 Do przerwy wynik 1-2
Bramki: Szubiński , Kubica - Patryk Bilski , Kamil Mosiołek 2 , Kamil Ziętkowski

Szydłowianka : Osobiński - Wiatrak , Aleksandruk , Szewczyk ,Woźniak - Grymuła , Śledź, Łęcki, Bińkowski - Bilski, Mosiołek. oraz Sadza , Kumoch , Kucharski , Siwak i Ziętkowski

SPAROWANIE WIECZOROWĄ PORĄ 
Sobotnie spotkanie rozpoczęło się o godzinie 19 a mecz rozegrano na boisku w Radomiu. Dziś nasi mierzyli się z drużyną Zamłynia Radom. Radomska ekipa do tej pory zagrała dwa spotkania a za rywali miała drużyny czwartoligowe i w obu  spotkaniach doznała wysokich porażek 1-6 z Oskarem Przysucha i 0-5 z Drogowcem. Nasi natomiast odwrotnie odnosząc dwa zwycięstwa. Spotkanie zapowiadało się ciekawie bo obie ekipy  walcząc  jesienią w lidze stworzyły niezłe  widowisko wtedy to rzutem na taśmę udało się uratować remis .Tym razem emocji również nie zabrakło i choć to spotkanie kontrolne to nikt się nie oszczędzał .Szybko udało się naszym objąć prowadzenie po bramce Patryka Bilskiego to wszystko sprawiło że rywal jeszcze mocniej zabrał się do odrabiania strat i po kilku minutach dopiął swego bramka na 1-1 Szubiński .Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało do naszych bramka na 2-1 Kamila Mosiołka .Po pierwszej połowie skromne ale w pełni zasłużone prowadzenie. W  drugiej  ponownie  trafia do siatki Kamil Mosiołek  i wynik brzmiał 3-1 .Zapowiadało się na gładkie zwycięstwo ale  nie ustrzegliśmy się kolejnego błędu w obronie a rywal skrzętnie to wykorzystuje po golu Mateusza Kubicy zrobiło się już tylko 3-2 .Walczymy dalej z myślą o zwycięstwie i udaje się zaskoczyć rywala po  raz czwarty a gola zdobył inny Kamil nie Mosiołek a Ziętkowski. Trzecia z rzędu wygrana podopiecznych Michała Kowalczyka zespół wyraźnie się rozkręca a z meczu na mecz zdobywa coraz więcej bramek w trzech strzelił ich w sumie 10 co daje niezłą  średnią 3,3 bramki na mecz. Trzeba nieco uszczelnić obronę i nad tym trwają obecnie główne wysiłki trenera dziś pojawił się bowiem kolejny obrońca wychowanek Radomskiej Broni rocznik 1975 Michał Aleksandruk który z niejednego pieca chleb jadł .To już w sumie czwarty zawodnik o nieco zaawansowanym wieku ale i doświadczonych zawodników też potrzeba tej drużynie bo metryka nie gra a liczy się forma a z tą nie jest źle. Kolejne spotkanie zagramy w dniu 17 lutego a rywalem naszych drużyna Polonii Iłża spotkanie rozegrane ma być w Radomiu na boisku przy ul.11 listopada  początek o godzinie 11:00.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz