REZERWIŚCI RADOMIAKA NIE DAJĄ SZANS NASZYM W MECZU OTWIERAJĄCYM WIOSENNE GRANIE W LIDZE OKRĘGOWEJ !!!
Do przerwy wynik 0-2
Bramki:Kamil Mosiołek 55'- Simon Colina 29', Karol Kucharski 45' (k), Dominik Sokół 82'
Szydłowianka: Czyż - Siwak, Wiatrak, Chatys (Wiaderek 80'), Woźniak (Jankowski 78'), Kumoch, Grymuła, Łęcki, Bilski (Chwaliński 80'), Rogala (Moroz 65'), Mosiołek (Sadza 82').
Długo musieliśmy czekać na start wiosennego grania ale wreszcie się doczekaliśmy .Dziś w Wielki piątek nasza drużyna podejmowała przy Targowej nieobliczalną drużynę rezerw Radomiaka Radom.U rywala dużo zmian w stosunku do meczu w Radomiu wtedy padł remis 2-2.Z kadry odeszło kilku piłkarzy a i trener też inny zespół obecnie prowadzi Maciej Lesisz .Również i w naszym zespole ubyło kilku zawodników Furman , Biela , Michał Zagórski, Radomski , Czaja , Trześniewski . posypała się więc nasza obrona i główne poszukiwania tej zimy padły na obrońców dziś składzie mogliśmy podziwiać w akcji Adriana Woźniaka 20-latka pozyskanego z Młodzika Radom oraz Krzysztofa Chatysa z drużyny Staru Starachowice to 23 letni wychowanek Granatu Skarżysko oraz pomocnik Jakuba Łęckiego naszego wychowanka który to powrócił z wypożyczenia do juniorów Radomiaka,Trener Michał Kowalczyk nie mógł dziś skorzystać z Damiana Szewczyka który musi pauzować w trzech meczach po czerwonej kartce w meczu ze Zwolenianką a Cezary Śledź nie zagrał z powodu choroby.Trener gości mógł liczyć na posiłki z kadry pierwszej drużyny z czego dziś skorzystał i tak zagrali Colina i Brągiel co okazało się wartością dodaną .Obaj mocno dali się we znaki naszym zawodnikom.Colina zdobył pierwszą bramkę otwierając wynik spotkania w 29 minucie.Od początku spotkania to drużyna gości nadawała ton w grze naszym ciężko było konstruować akcję ofensywne .Goście gnietli aż w końcu dopięli swego w 29' było 1-0 bramka Coliny wciąż było im mało i tak w ostatniej minucie pierwszej połowy było 2-0 , nasz kapitan fauluje w polu karnym rywala i sędzia Jacek Marus dyktuje rzut karny który to skutecznie na bramkę zamienia Karol Kucharski .
Wynik do przerwy fatalny ale nastroje wciąż mocno bojowe o czym przekonujemy się po przerwie .Druga połowa przynajmniej na początku zmieniła się diametralnie. nasi wyszli naładowani energią i znacznie przeważali, a dowodem tego była bramka w 55 minucie. gola z rzutu wolnego po rykoszecie strzelił Kamil Mosiołek .
Złapaliśmy wiatr w żagle i gdy wydawało się że remis jest kwestią czasu to rywal zdobywa trzeciego gola w 82' bramka Dominik Sokół pogrążając naszych . Na pewno nie tak wyobrażali sobie inaugurację wiosny zarówno kibice jak również trener i sami zawodnicy ale co zrobić pierwsze koty za płoty !!! Zapominamy o tym spotkaniu i walczymy dalej teraz w dniu 07.04. zagramy w Siennie z miejscowym Zawiszą mecz o godzinie 15:00.
Wynik do przerwy fatalny ale nastroje wciąż mocno bojowe o czym przekonujemy się po przerwie .Druga połowa przynajmniej na początku zmieniła się diametralnie. nasi wyszli naładowani energią i znacznie przeważali, a dowodem tego była bramka w 55 minucie. gola z rzutu wolnego po rykoszecie strzelił Kamil Mosiołek .
Złapaliśmy wiatr w żagle i gdy wydawało się że remis jest kwestią czasu to rywal zdobywa trzeciego gola w 82' bramka Dominik Sokół pogrążając naszych . Na pewno nie tak wyobrażali sobie inaugurację wiosny zarówno kibice jak również trener i sami zawodnicy ale co zrobić pierwsze koty za płoty !!! Zapominamy o tym spotkaniu i walczymy dalej teraz w dniu 07.04. zagramy w Siennie z miejscowym Zawiszą mecz o godzinie 15:00.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz