niedziela, 20 maja 2018

ZNOKAUTOWANI PRZEZ POWIŚLANKĘ W LIPSKU !!!
Do przerwy wynik 1-0
Bramki:Michał Gajos 27, Mateusz Ogonowski 46, Karol Zięba 55, Cezary Jabłoński 60, Jakub Cieciura 66 z karnego 
Czerwona kartka: Cezary Śledź ( 73' za dwie żółte )
Żółte Kartki :Cezary Śledź , Arkadiusz Siwak - Karol Zięba ,Wojciech Bajor
Sędziowie- główny Jakub Jabłoński-liniowi Muc ,Jasek
POWIŚLANKA:1 Tomasz Rak (65' Damian Lis 12 ) - 99 Cezary Jabłoński , 4 Karol Zięba , 44 Łukasz Woźniak , 6 Mateusz Ogonowski , 8 Michał Gajos (70' Marek Skorupa 19 ) , 13 Krystian Fulara , 15 Mateusz Dryka (60' Paweł Bzikot 14 ) , 10 Jakub Cieciura , 20 Wojciech Bajor , 9 Daniel Król. Na ławce pozostał : 5 Dawid Gardynik
TRENER ŁUKASZ GORGOŃ
SZYDŁOWIANKA:99 Maciej Osobiński - 4 Marcin Binkowski , 20 Krzysztof Chatys , 21 Jakub Łęcki , 19 Wiktor Sadza (46' Krzysztof Jankowski 22) , 13 Adrian Woźniak (60' Piotr Chwaliński 8 ), 9 Patryk Bilski (60' Kamil Ziętkowski 10 ) , 6 Kamil Mosiołek , 11 Cezary Śledź , 7 Arkadiusz Siwak 18 Yaroslav Moroz
TRENER MICHAŁ KOWALCZYK
Wczesnym rankiem nasza drużyna udała się do odległego Lipska na mecz z miejscową Powiślanką. Podbudowani wysokim zwycięstwem z poprzedniej kolejki nad Mogielanką jechaliśmy z cichą nadzieją na kolejny sukces dziś poprzeczka znacznie wyżej .Rywal zajmuje w tabeli 6 miejsce i do łatwych nie należy na jesieni ograł nas w Szydłowcu 3-1 więc wszystko przemawia za nim i stawia go w roli faworyta. Nie mamy nic do stracenia a każde kolejne trzy punkty przybliżyły by naszych do upragnionego celu jakim jest utrzymanie .Punktualnie o 10:00 sędzia Jakub Jabłoński daje znak do rozpoczęcia i zaczęło się .Pierwsze minuty dla rywala , My rozkręcaliśmy się powoli wiadomo nie uśmiechało by nam się to by stracić szybko gola bo odrobić by było trudno czyhaliśmy na swoje szanse odgryzaliśmy się rywalowi głównie ze stałych fragmentów gry . Długo udawało się zachować czyste konto ale do czasu jeden błąd sprawił że w 27' minucie było jednak po myśli gospodarzy bramkę na 1-0 zdobywa Gajos..Była jeszcze nadzieja na odrobienie strat i staraliśmy się co sił ale pomimo wszystko pierwsza połowa kończy się prowadzeniem 1-0 Powiślanki. Fatalnie rozpoczynamy drugą połowę już pierwsza akcja daje drugą bramkę gospodarzą gol w 46 minucie Ogonowskiego.Ta bramka podcina skrzydła naszym ale ambitnie walczymy dalej otwieramy się bardziej a w to graj rywalowi po kilku kolejnych minutach było po meczu 3-0 w 55 minucie Zięba pozamiatał .Napór rywala ani na chwilę nie słabnie dobija naszych najpierw Jabłoński w 60 ' 4-0 ! wciąż było im mało w 66' Cieciura strzela z karnego na 5-0 !!! Koszmar w drugich 45 minutach rywal karcił nas bezlitośnie stąd wynik jaki jest taki jest szybko zapominamy o tym spotkaniu i skupiamy się na kolejnym .W środę odrabiamy zaległości mecz z Centrum Radom przy Targowej początek godzina 18:00

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz