Do przerwy wynik 0-0
Bramka: Kamil Mosiołek 86' (rzut karny)
Sędzia główny : Jarosław Gromek (Mirów) –liniowi Dujko , Aleksandrowicz
żółte kartki: Bursa - Nowocień
widzów: około 100
Szydłowianka: Karol Czyż – Damian Szewczyk, Cezary Śledź, Marcin Binkowski, Dawid Biela – Mateusz Rafalski, Grzegorz Obuch, Bartosz Nogaj , Łukasz Sapieja (60’ Cezary Bursa ) , Jakub Łęcki (77’ Adrian Woźniak )– Michał Bednarek (65’Kamil Mosiołek ) . Na ławce pozostali : Patryk Czarnota , Krzysztof Chatys
Proch: Maik - Denkiewicz, Kapusta, Kowalkowski, Pryciak - Szczepański, Jaroszek, Kisiel (17 Joel), Barzyński - Nowocień - Wnuk. Na ławce pozostali :Kolecki, Trzos, Warchoł, Mucha, Sobieraj, Machnio.
Dziś w Szydłowcu w meczu 11 kolejki Radomskiej ligi okręgowej nasza drużyna podejmowała drużynę Prochu Pionki .Obie ekipy ostatnio w wyraźnym gazie zarówno my jak i rywal notujemy niezłą passę więc spotkanie zapowiadało się niezwykle ciekawie .Pogoda dopisała a i kibiców na miarę możliwości .Od samego początku pierwszej połowy postanawiamy ruszyć zdecydowanie na rywala i okazja przychodzi szybko już w 2 minucie mamy swoją okazję kiedy z rzutu wolnego strzelał Mateusz Rafalski bramkarz gości Maik był czujny i wybił piłkę do boku. Kolejne minuty to gra bez wyraźnych okazji z obu stron dopiero w 22 minucie kolejna okazja ale strzał Michała Bednarka o metr mija słupek bramki gości .Sytuacji jak na lekarstwo a kibice czekali na bramki .Czas uciekał a tych ani widu ani słychu .Ofensywa Prochu niemal nie istniała ledwie w pierwszej połowie jeden celny strzał notuje Joel w 31 minucie .Więcej z gry mieli nasi ale co z tego jak wyraźnie brakuje zdobyczy bramkowej więc pierwsza połowa kończy się wynikiem bezbramkowym .Taki wynik nie zadawalał ani nas ani gości więc druga połowa zapowiadała się zdecydowanie ciekawiej .Rywal wyraźnie się obudził i coraz śmielej ruszył do przodu w 53 minucie Wnuk strzela ale niecelnie , a chwilę później Szczepański w boczną siatkę .Coraz więcej do powiedzenia mieli goście i nawet zdobyli bramkę a jej autorem był Szczepański ale sędzia liniowy podnosi chorągiewkę sygnalizując spalonego i główny gola nie uznaje .Nie rezygnujemy sami ze zdobycia bramki i po kontrze jeden z obrońców Prochu konkretnie Denkiewicz fauluje w polu karnym Szewczyka a sędzia bez wahania dyktuje rzut karny do piłki podchodzi Kamil Mosiołek uderzył w swój lewy róg, a Maik powędrował w prawy i mamy wreszcie upragnionego gola była 86 minuta sukces coraz bliżej trzeba było przetrzymać napór gości i to się udaje !!! Po końcowym gwizdku sędziego szał radości w naszej ekipie !!!
Mamy to kolejne zwycięstwo na naszym koncie cudowna seria trwa !!!. Chociaż to Nasi mieli w nogach cztery mecze w dwa tygodnie, to byliśmy bardziej agresywni, zdecydowani i mieliśmy po prostu więcej chęci do gry. W sobotę już kolejna okazja na jej podtrzymanie a zagramy w Kazanowie z miejscową IŁŻANKĄ mecz o godzinie 15:00.
PASSO TRWAJ I TRWAJ !!! RZEC BY SIĘ CHCIAŁO , BO ZWYCIĘSTW CIĄGLE NAM MAŁO I MAŁO !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz