DZISIEJSZY SPARING....
Rezerwy Korony Kielce pokonały Szydłowiankę
Wysoko, bo 4:1 druga drużyna Korony Kielce pokonała w sparingu czwartoligową Szydłowiankę Szydłowiec. O dziwo to jednak Złocisto-krwiści pierwsi stracili gola po rzucie karnym. Ta sytuacja na szczęście podziałała na nich bardzo mobilizująco. Jedną z bramek zdobył testowany Kazach Abzał Biejsiebiekow. W meczu wystąpił także nowy nabytek kieleckiego klubu Kyryło Petrow.

Korona II Kielce -- Szydłowianka Szydłowiec 4:1 (1:1)
Bramki: Laskowski (33'), Przybyła (53' 78'), Biejsiebiekow (56') - Grymuła (10.) z karnego
Korona II : Gugulski - Zawadzki, Wrześniewski, Rogala, Kobryń - Uniat, Mularczyk, Stachura, Szmalec, Kotarzewski - Laskowski oraz Mazur, Przybyła, Petrow, Dziubek, Smolarczyk Jaśkiewicz, Biejsiebiekow, Merchut, Piwowar .
Szydłowianka: Wieczorek (46′ M. Osobiński) – Biela (65′ Drożdżał), Jakubczyk, M. Kobylarczyk, Suwara (46′ Wiatrak) – Szyszka (46′ Łaciak), Drożdżał (46′ Zagórski), Turczyk (46′ P. Janik), Grymuła, P. Kobylarczyk (55′ S. Osobiński) – Czarnota (46′ Ł. Janik)
Szydłowianka na początku spotkania narzuciła tempo gry i zdobyła nawet gola. Jednak gospdoarze jeszcze przed przerwą opanowali sytuację, wyrównali, a w drugiej odłosnie dorzucili trzy gole.Widać na tyle stać było dziś naszych piłkarzy.Fakt że rywal dziś był wyjątkowo dobrze dysponowany i w dodatku nieźle wzmocniony,
Szydłowianka na początku spotkania narzuciła tempo gry i zdobyła nawet gola. Jednak gospdoarze jeszcze przed przerwą opanowali sytuację, wyrównali, a w drugiej odłosnie dorzucili trzy gole.Widać na tyle stać było dziś naszych piłkarzy.Fakt że rywal dziś był wyjątkowo dobrze dysponowany i w dodatku nieźle wzmocniony,
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz