sobota, 22 marca 2014

PŚ w Planicy, konkurs drużnowy. Znamy skład Polaków...

Łukasz Kruczek ogłosił skład reprezentacji Polski na drużynowy konkurs Pucharu Świata w Planicy. Kto będzie reprezentował biało-czerwonych w sobotnim konkursie?
Decyzją szkoleniowca naszej kadry w ostatnim drużynowym konkursie Pucharu Świata w tym sezonie wystąpią Kamil Stoch, Piotr Żyła, Maciej Kot i Klemens Murańka.

Seria próbna rozpocznie się o godzinie 10.30, a o 11.00 - pierwsza seria konkursowa.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Narodów przed ostatnim, sobotnim konkursem w Planicy prowadzi Austria - 4866 pkt, przed Niemcami - 4383 i Słowenią - 4039. Polska jest na czwartej pozycji z dorobkiem 3354 pkt. Piąta Norwegia traci do biało-czerwonych ponad 1000 pkt.

Przypomnijmy, że w piątek Kamil Stoch zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ.Utalentowany skoczek z Zębu jest pierwszym Polakiem w historii, który zdobył Kryształową Kulę będąc mistrzem olimpijskim.
Kamil Stoch: Długo pracowałem na ten sukces...
Kamil Stoch w piątkowych zawodach Pucharu Świata w Planicy zajął czwarte miejsce, co dało mu triumf w klasyfikacji generalnej. - Bardzo długo pracowałem na ten sukces i smakuje on cudownie - powiedział polski skoczek, który w niedzielę odbierze Kryształową Kulę.
- Po drugim skoku po prostu wiedziałem, że jest dobry, ale wolałem się zbyt wcześnie nie cieszyć - powiedział Stoch przed kamerami TVP tuż po konkursie w Planicy. - Konkurs udany, zrobiłem dobrą robotę i cieszę się bardzo, że kolejne moje marzenie się spełniło.
- Wygranie całej edycji Pucharu świata jest bardzo trudne, bo trzeba utrzywać dobrą dyspozycję przez cały sezon - dodał Stoch. - Udało się. Super! Jak to zrobiłem? Nie wiem (śmiech). Po prostu zostaliśmy bardzo dobrze przygotowani jako drużyna do sezonu. Wszystko zagrało jak powinno.
Kamil Stoch zdobył Kryształową Kulę!
- Czuję, że jestem coraz lepszym zawodnikiem, zarówno pod względem fizycznym i mentalnym. Bardzo długo pracowałem na ten sukces i smakuje on cudownie. Wiedziałem, że kiedyś to się stanie, ale do tego czasu muszę ciężko pracować. Doczekałem się, choć jeszcze nie do końca to do mnie dociera - zakończył polski mistrz.
Kamil Stoch: nie dociera to do mnie, ale jestem dumny i sobie... zazdroszczę...
- Dalej nie do­cie­ra do mnie to, co się stało w Soczi, a tym bar­dziej to, co się stało dzi­siaj. Wiem jed­nak, że zro­bi­łem wszyst­ko, co się dało i nie ukry­wam, że je­stem bar­dzo za­do­wo­lo­ny. I nawet z sie­bie dumny. I też tro­chę sam sobie za­zdrosz­czę - mówił Kamil Stoch zaraz po piąt­ko­wym kon­kur­sie Pu­cha­ru Świa­ta w sko­kach nar­ciar­skich w Pla­ni­cy. Nasz po­dwój­ny mistrz olim­pij­ski zajął w nim czwar­te miej­sce, ale naj­waż­niej­szą in­for­ma­cją dnia było, że - jako drugi Polak w hi­sto­rii - się­gnął po Krysz­ta­ło­wą Kulę.
Kamil Stoch

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz