KTO BRAMKI ZDOBYWA TEN MECZ WYGRYWA !!! NIESTETY JESZCZE NIE TYM RAZEM !!!
wynik do przerwy 0-0
bramka : KOZIARSKI 70'
Żółte kartki: Czarnota oraz Koziarski, Kubiak, Ulfik
Szydłowianka: Wieczorek – Suwara , Drożdżał , Kowalczyk, P. Janik – Zagórski, Kalbarczyk, Jasikowski (89′ Ziętkowski), Czarnota, Szyszka (77′ Ł. Janik) – Miller
Żyrardowianka: Stawiarski – Wójcik, Pakos, Chukwuemeka, Sierant – Marusiak (90+3′ Wydrzyński), Dylewski, Kubiak, Koziarski, Bajurski (68′ Tyszkiewicz) – Ulfik
Bez Kamila ani rusz jeśli chodzi o strzelanie bramek licznik się wyraźnie zaciął !!!
Ta indolencja strzelecka naszych piłkarzy kosztuje coraz drożej czołówka ucieka a dogoniły nas zespoły walczące o utrzymanie .Zapowiada się zażarta walka o utrzymanie i niestety taka czeka nas rzeczywistość przez całą rundę liczyliśmy na więcej ale może wreszcie ta forma się pojawi oby szybko !!! Po dwóch bezbramkowych remisach fani niebieskich jak i sami piłkarze z trenerem na czele liczyli na przebudzenie zespołu i na radosne chwile przed świętami ale stało się jak się stało !!! To wyraźnie nie był dzień podopiecznych Andrzeja Koniarczyka .Choć od samego początku spotkania starali się narzucić rywalowi swój styl grania to jednak wyraźnie brakowało siły rażenia .Goście postraszyli nas w 6 minucie ale Wieczorek nie daje się zaskoczyć strzelał Ulfik .W odpowiedzi Szyszka pudłuje z 5 metrów ,kolejne minuty nie przyniosły zmiany jeśli chodzi o styl gry nadal aktywniejsi nasi piłkarze ale rywal bardzo umiejętnie rozbijał wszystko co udało się stworzyć za wiele tego nie było a wynik ani drgnął .W 43 szczęście było blisko niepewnie Stawiarski i w dobrej sytuacji Błażej Miller ale w ostatniej chwili piłkę z linii bramkowej wybija obrońca gości Pakos .Tak więc do przerwy wynik remisowy.Druga połowa zgoła odmienna w wykonaniu niebieskich oddaliśmy inicjatywę rywalowi a ten z minuty na minutę osiągał coraz większą przewagę i w 70 minucie to goście cieszyli się ze zdobycia bramki gola na 1-0 zdobywa Koziarski po centrze z rzutu wolnego.Taki obrót sprawy mocno podziałał na naszych którzy to rzucili się na rywala ale o mały włos w 74 minucie goście postawili by kropkę nad i ..ich kontra o mały włos zakończyła by się drugą bramką Dylewski uderza zbyt lekko i bez problemu Wieczorek , nie rezygnujemy i swoją szansę ma Tomasz Zagórski ale strzela z rzutu wolnego bardzo niecelnie .Czas ucieka a wyrównania jak niema tak niema rywal wzorowo się broni a nasi biją głową w przysłowiowy mur .Najlepszą sytuację nasz zespół na wyrównanie miał w 86 minucie, Kowalczyk jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką.Sędzia kończy spotkanie które kończy się zwycięstwem gości 1-0.Punkty podarowane niczym na tacy rywalowi ,szybko się budzimy i walczymy dalej .Przed naszymi piłkarzami wyjazd do Warszawy na mecz z Olimpią Warszawa .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz