NIEUDANY REWANŻ NASZYCH TRAMPKARZY Z CHOJNIAKIEM WIENIAWA !!!
Do przerwy wynik 0-3
Bramki:Bartosz Kobel 60' , Igor Nowek 67' - Mateusz Kaleta 25’ , Michał Siara 31’, Kamil Skuza 35’ Bartłomiej Kamiński 55’
SZYDŁOWIANKA: 1 Kacper Bialik ,6 Jakub Dzwonek , 8 Wiktor Furman , 17 Dawid Kaleta , 16 Mateusz Kałużyński , 9 Bartosz Kobel , 10 Mateusz Kwiecień , 4 Jakub Niewola , 11 Jakub Nowak , 3 Igor Nowek , 19 Maria Miernik. Na zmiany wchodzili: 5 Alan Kamiński , 7 Szymon Kowalczyk , 12 Jakub Płowiec , 15 Dawid Ziętkowski
TRENER: MICHAŁ KOWALCZYK
CHOJNIAK: 1 Dominik Augustyniak ,11 Jan Antczak , 4 Kacper Babicki ,16 Aleksander Bojanowicz 13 Mateusz Kaleta , 10 Bartłomiej Kamiński ,7 Bartłomiej Pawlikowski , 18 Michał Siara , 15 Kamil Skuza , 9 Dawid Swęda , 17 Bartosz Ziółek . Na zmiany wchodzili: 3 Jakub Chylak 5 Patryk Kazała , 8 Michał Kępczyński , 2 Kacper Pawlikowski
TRENER: ROBERT PIASTA
Czas rewanżu dziś nasi trampkarze na własnym obiekcie podejmowali rówieśników Chojniaka Wieniawa. Do tej pory rozegraliśmy 6 spotkań i tak dwie wygrane jeden remis i trzy porażki daje to skromny 7 punktowy dorobek .Na koncie rywala 9 punktów w siedmiu spotkaniach trzy wygrane i cztery porażki. W przypadku zwycięstwa drużyny minęły by się w tabeli. Punktualnie o godzinie 13:00 sędzia Mikołaj Firlej daje znać do rozpoczęcia .Minęło kilka dni od ostatniego meczu naszych widać było głód grania ale wszystko do nadrobienia bowiem w ciągu 7 dni zagramy aż trzy spotkania .Dobrze zmotywowani ruszamy do przodu chcąc od samego początku narzucić rywalowi swoje granie i choć posiadamy przewagę to niewiele z niej wynika bowiem to rywal zdobywa bramkę na 1-0 jej strzelcem Mateusz Kaleta 25 minuta .Ruszyliśmy z werwą na rywala ale graliśmy strasznie chaotycznie i niestety przydarzały nam się koszmarne błędy co skutkowało kolejnymi trafieniami dla rywala na 2-0 bramka Michał Siara w 31' a na 3-0 podwyższa Kamil Skuza 35'.Pierwsza połowa kończy się koszmarnie wynik 3-0 i o choć punkt będzie niezwykle trudno !!! Zaledwie 10 minut po przerwie sprawa się wyjaśniła na 4-0 podwyższa Bartek Kamiński .Można powiedzieć ze nasi grają a rywale bramki zdobywają !!! Gonimy wynik i tak na 1-4 bramka w 60 minucie Bartosz Kobel nie mając nic do stracenia więc atak za atakiem w 67 minucie na 2-4 bramka Igor Nowek . Czas niestety szybko ucieka i to było wszystko na co było stać naszych w tym spotkaniu .Nie udało się zrewanżować rywalowi za porażkę niestety !!! Już we wtorek kolejne spotkanie tym razem jedziemy do Jedlińska na mecz z Drogowcem początek spotkania o godzinie 18:00.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz